hej kochane ;D
no wczoraj rewelaaacja

nie ma co, moje dziewczyny sa najfajniejsze na swiecie

znamy sie juz tyle lat i po prostu zawsze moge na nie liczyc

w kwestii zabawy i nie tylko... jejku, jak fajnie bylo

zrobily dla mnie show, normalnie bomba

oczywiscie bez czipendejlsow (dla mnie to mocno niesmaczne ;/) i wibratorow, ale do posikania wrecz smieszne

i dostalam od nich wspanialy prezent - "pudelko wspomnien" - sliczne pudelko ze zdjeciami z naszych wspolnych 8 lat (od czasow liceum), ich zdjeciami, jak byly male i zdjeciami D. zanim jeszcze bylismy razem - hehehehe.. bomba po prostu

i spiewalysmy FANTAZJE (taki przeboj Fasolek, ktory ja spiewalam, majac kilka lat w teatrze na konkursie piosenki dzieciecej, co kiedys im pokazalam na wideo

) - i to niejeden raz

bo po 1.szym razie moja mama i ciocia sie tak wzruszyly i co chwile musialysmy spiewac od nowa

w ogole wszyscy sie narabali troszke

oprocz mnie oczywiscie, huehue (ale lampeczke martini wychylilam

) a Filip szalal jak nie wiem cala noc!!! ja nie wiem, kiedy to dziecko spi :laugh: