kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
Uff, posprzątałam pyły.. pewnie jeszcze ze 100 razy trzeba je posprzątać, ale generalnie na razie mniejszy syf. W czwartek wchodzi cykliniarz. Kurcze, ale szok, dwa tygodnie temu był beton a teraz wyglada w sumie jakby mozna bylo mieszkac...
Teraz w ogole znowu bedziemy mieli popoludnia :-) Oprocz jeszcze akcji cykliniarz, pewnie ze dwa dni trzeba bedzie tam siedziec i go pilnować ;-)
A Piotruś jakiś super rechotliwy ostatnio :-)
I naprawde rewelacyjnie pieknie sam zasypia i spi cale noce, normalnie inna jakosc zycia jak czlowiek wyspany
Sugar, wspolczucia, ja mialam koszmarna ciaze i nastepne zapowiadaja sie gorzej, wiec wiem jak to jest... ale nie spalam przez 3 miechy (spalam po 2-3 godziny) i da sie, tylko wkoorw co robic po nocach, bo ile mozna czytac
Teraz w ogole znowu bedziemy mieli popoludnia :-) Oprocz jeszcze akcji cykliniarz, pewnie ze dwa dni trzeba bedzie tam siedziec i go pilnować ;-)
A Piotruś jakiś super rechotliwy ostatnio :-)
I naprawde rewelacyjnie pieknie sam zasypia i spi cale noce, normalnie inna jakosc zycia jak czlowiek wyspany
Sugar, wspolczucia, ja mialam koszmarna ciaze i nastepne zapowiadaja sie gorzej, wiec wiem jak to jest... ale nie spalam przez 3 miechy (spalam po 2-3 godziny) i da sie, tylko wkoorw co robic po nocach, bo ile mozna czytac





:-
