i ladniej zszyja :-)
jak bedzie w pospiechu, to i szew do d.
takie estetyczne wskazanie ;-)
naprawde, laska, nie badz tchorzem, my tu takich nie lubimy

dwojke dzieci urodzila i panikuje przed glupim jasiem. heheh. ja tez mialam dwa chyba razy narcosis i jakos zyje do dzis w DOBRYM zdrowiu ;-) owszem, tez mialam filmy, ale jakos sie im nie poddalam. rozsadku nieco, kofana :-)
jakby kazdy mial takie obawy jak ty to mieszkalibysmy nadal najmniej 20km jeden od drugiego
nonku, ja tez strasznie za toba tesknie.. wracaj tu do nas szybko, babincu :-)
my kupilismy dzis kafelki na balkon i wstepnie wybralismy podloge

sorx ze tu pisze, a nie na remontach, ale to moje najwieksze zmartwienie, a co za tym idzie - najwieksza ulga teraz

i dzieki temu dzionek mam fajny :-) zesmy sie nawet 'zrealksowali' z mezusiem, tak dla odmiany (bo u nas posucha trwa)

hehehehh

i tesciowa super obiadek zrobila, akurat to, na co mialam chetke :-)
dziecko juz spi i zaraz gotowe sie zaczynaja, wiec juz w ogole MIODZIO!
kurcze, laski, dobija mnie wizja pakowania sie.. fak.. 20 sprzedajemy mieszkanie, do 27 musimy miec wszystko spakowane i wywiezione wpizdu (czyli na magazyn w gdyni). do tego paryz - wyjazd 29 - ogolnie dramat.
i jeszcze chcialabym was do siebie zaprosic, te ktore maja blisko lub ochote

kiedy macie czas?