reklama

mamusie grudniowe:)

i lekarka nie kazala sie przejmowac tymi pneumokokami
bo ich jeste duzo wszedzie i zetkniecie nie oznacza odrazu choroby
ale warto szczepic

kolezanka zlapala mnie pod blokiem wiec mam zglowy
ale nie pozwole na kontakt malego z jej dzieckiem
az tak mi nie zalezy na tej znajomosci
a ryzykowac nie bede
 
reklama
Wpadam tylko na chwilkę, nie wiem, co piszecie i sorki za brak komantarzy:sorry2:
chciałam się tylko pochwalić, że jestem CIOCIĄ!!!!

Pawła sis miała CC i przed 13 urodziła Wiktorka, 10 pkt., 58 cm, 4090g
:-):-):-):-):-):-D:-D:-D:-D:-D

Spadam
 
Co do bakterii - pałeczkę ropy mam w labie Jakby kto chciał pooglądać - ładnie zieleni pożywkę (niebieska z natury, pożywka żółta). Natomiast Pneumokoka osobiście wyhodowała sobie z gardła moja przyjaciółka ze studiów na ćwiczeniach z mikrobiologii Jakoś nikogo nie zaraziła
Na poważnie to lepiej ogranicz kontakty, bo rzeczywiście dochodzi do zasiedlenia jamy ustnej i nosowej dzieci z obniżoną odpornością (lub jeszcze nie wykształconą) dość łatwo. Przy okazji - jakiś posiew Filipkowi ktoś zrobił - bo przecież on może właśnie jakiegoś paciorkowca mieć. A ścierwa są dość na antybiotyki odporne, więc warto robić No chyba że mu już po antybiotyku przechodzi

Co do teorii pneumokoków: "S. pneumoniae jest stwierdzana w gardle i zatokach nosowych u 5-10% zdrowych dorosłych, oraz 20-40% zdrowych dzieci." "Niezależnie od nazwy, patogen ten wywołuje wiele różnych infekcji w organizmie, nie tylko dotyczących tkanki płucnej takich jak: zapalenie zatok, zapalenie ucha, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie septyczne stawów, wsierdzia, opłucnej, osierdzia, tkanki łącznej i ropni tkanki mózgowej."
 
Dita moja koleżanka rodziła dziecko 4 700 naturalnie i lekarze mówil że sobie poradzi, ... ale i tak miała cc bo skórcze ustąpiły, a ona była przeszcześliwa że tak się stało...... nie wiem jak lekarze wyobrażali sobie ten poród :baffled:
 
reklama
Nieistotna jakoś mi się nie chce wierzyć ze to uszy, ja raczej stawiam na zębole;-) Ale życze dużo zdrówka Filipkowi i wytrwaości mamusi.

Kate Gratulacje dla rodziców.

Roni gratki dla M. a jeśli mozna spytać jaki to egzamin miał:confused: (bo nie pamiętam czy pisałaś)

Lucky dużo zdrówka dla maluszka. Że te dzieciaczki tak się muszą męczyć:wściekła/y::wściekła/y:

Czarna a to napewno po frytach? Dawidek też jadł?? Może to coś w powietrzu znów, jakaś grypka czy coś?Mimo wszystko życze szybkiego powrotu do zdrówka.:-)

Aga fajnie że wszystko się normuje ze zdrowkiem męża. Jednak co polski dr to polski (czasem dobrzy sie zdarzają:-p)

Kasu fajna taka niespodzianeczka:tak: zazdroszcze

a Sugar to już chyba w drodze do Ignasia, aż jestem ciekawa tego przywitania i reakcji małego:szok:
A my dziś byliśmy na szczepieniu. I malutka bdb się rozwija:tak::-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry