reklama

mamusie grudniowe:)

Hmmmm Nieistotna może to faktycznie uczulenie na jakiś składnik leku, zdarza się to ale mnie omineło i moje dzieci:-( Współczuje Filipkowi a tobie życze cierpliwości i wytrwałości.
Moja np jak podnosi jej się temp (choć nie zawsze) ma uczulenie (na buzi zazwyczaj-pojedyncze chrostki) 2,3 razy dziennie stolec +odparzenie, ciągnie się za uszy lub się bieje po nich (fajnie to brzmi) i jest delikatnie przeziębiona(katarek) na 100 % ZĄBEK!!!!! Tak właśnie ma teraz wiec tylko czekam aż sie jakiś urodzi;-)
 
reklama
helllllouuuu...

nikt za mna nie teskni cos ;-)

a ja tu urwanie glowy, kosmos jakis mam. od kilku dni o 8 jade na budowe pilnowac robotnikow przeroznych. dwa dni nam kuchnie robili, heh.. zalamka! ponoc tyle przerobek :cool2: ale pod wrazeniem ogromnym jestem profesjonalnosci montazystow z ikei - nie bylo, ze sie nie da czy cos. jak sie okazalo, ze zaworki od kranu nie teges, to pojechali i kupili dobre. jak sie okazalo, ze pradu nie ma, naprawili gniazdko. przesuwali i docinali szafki. no mistrzostwo swiata, bez dyskusji i afer. to ja rozumiem!
a chlopak mial 19 lat, ten, co u nas robil prawie caly czas sam! :szok::tak:

od jutra zaczynamy porzadeczki, musimy tez pojechac po jakies pierdoly pewnie... kasia, bez obaw, na pewno dostaniesz kojczyk przed swietami :tak:sorki za zwloke, ale kurcze czasu cos nie bylo wcale ostatnio, jezdze jak popapraniec do ikei na mega stresie, ze z niczym nie zdaze i zazwyczaj rano :-( ale uda sie, promis :-)

w ogole dziecko za mna teskni, szok :szok: dotychczas nie tesknil wcale :no: a teraz jak wyjde to ryczy i co chwile chodzi pod drzwi i placze.. no a ja go nie moge ze soba zabrac, bo tam nie dosc, ze syf totalny, to jeszcze gniazdka (oslonki) nie pozakladane i kable ze sciany wylaza w wiekszosci, do tego smierdzi klejem od podlog i silikonami roznymi. brrr. mam nadzieje, ze ja sie nie struje :baffled:

mam znowu skurczyki okropne, od polowy ciazy z Fiolem tez tak mialam, wiec znam ten bol. ale fuj, od kilku dni codziennie biore nospe, bo inaczej pobolewa (jak na @) i wnerwia.

i jeszcze telefon zgubilam dzis gdzies, nie wiem, moze zostal na budowie, moze w aucie mi wypadl, a moze w ogole posialam wpizdu... oby nie, mialam tam miliard telefonow zapisanych :-(

i nie wiem kiedy zrobie swiateczne zakupy, na razie allegro rulez, ale wsio musze kurierem zamawiac, bo kuzwa trojmiasto sparalizowane pocztowo!!! koszmar jakis!!! 1/4 paczek ma u nas mega opoznienia, i oczywiscie kto musi odpisywac na maile wkur.wionych klientow??? :cool:

a, i do tego wszystkiego rozwalil mi sie plaszcz (zamek). mam go juz 5 lat, to jego szosty sezon chyba. wiec niby czas. ale jak ja mam teraz w ogole o nowym myslec?? z takim brzuchem???
i buty tez mi sie rozwalily. ale tu juz nie ma rady, musza byc nowe. bo wszyscy mowia, ze wstyd ze mna gdzies pojsc, tak sie rozjechaly. heh. ale 3 lata juz odrobily. chcialam kupic razem z nowym plaszczem, ale trudno.

jedyne dobre, ze o dziwo dostalam od mojej kofanej uczelni 930zl socjala zamiast tradycyjnego 360 :-D nie wiem, co to za cud nad Wisla, ale mi sie podoba :-D pewnie jak w zeszlym roku zostaly im dodatkowe pieniazki :-) kofam UG za to!

dobra, to tyle, zebyscie mnie nie zapomnialy :-)

WSZYSTKIEGO NAJ DLA ROCZNIACZKOW!!!!!!!!!!!!!!!

PS. Ja tez wyskoczylam, ze roczek bedzie u nas. i teraz mam stresa :zawstydzona/y:
 
pierwsza ;-) chociaż w weekend mogę brylować ;-) właśnie kończe 2 kawke i jest gites :tak: nie śpimy od 6:00 (dzień jak codzień)

a i chciałam napisać, że ta mestoda zasypiania jest zaje bista :cool2:wczoraj położyłam młoda do łóżka buzi dobranoc a ona klap na twarz i śpiocha :shocked2: nomalnie szok :tak:
Kicia jeszcze raz dzięki za pomoc, myśle że od nowego roku młoda będzie już u siebie w pokoju :tak:

Kobity jakie ząbersy rosną po jedynkach :confused:

Ditka co to za dół Cię dopadł ???
 
U mnie w ogóle w swoim pokoju lepiej śpi niż spał z nami. Się nie wybudza wcale.
W ogóle już go nawet wiertarki i młotki nie ruszają. Ostatnio wyżynarką coś rzeźbiliśmy w kuchni i nawet się nie obudził. Podoba mi się to :-D

Miłka u nas w swoim pokoju śpi godzinkę dłużej, może i dla Milaka jest szansa ? ;-)

U mnie po 1 wyrosły dwójki. Ale u góry najpierw 2 potem 1.

Aenye - nie stresuj się kobito. Wszystko się jakoś tam ułoży bez stresu. My też wszystko kurierem. Na pocz. grudnia kupiliśmy pocztą, wczoraj doszło. Średnio 18 dni idzie teraz kartka/paczka. Przynajmniej tu. Kurierzy zarobią. :dry: Gratuluję kaski z uczelni :-)
 
czarna, no co ty. jak mus to mus :-) nie chce mi sie, ale nie ma komu za mnie tego zrobic. najgorsze, ze wsio sie razem zbieglo - remont, otwarcie knajpy, goracy sezon zabawkarski w naszej firmie i w firmie rodzicow D. nie bardzo ma kto nam pomoc, w ogole super, ze jakos sie zgrywa, zeby Fiolka zostawiac gdzies.

kasia, no to git, jakos sie dogadamy. ale z ciebie oaza spokoju ;-)

ps dzien dobry tak w ogole :-)

ps2 dita, nie doluj :-) mow, o co kaman i juz. lof :-)
 
reklama
Olafek jeszce raz dziekuje ciociom za zyczenia!!!!!!!!!! buziak :-)

Milka ciesze sie ze tak szybko u was poszlo!! gratuluje:tak: z tym odzdzielnym pokojem to doby pomysl!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry