reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Lucky kochana dzieki za zainteresowanie:tak:
u nas niby lepiej- nie ma goraczki juz, biegunka ustala
wczoraj caly dzien ospaly, marudny
zasnol o14 i po 17 musialam go budzic zeby wstal
no i wysypka na calym cialku wyskoczyla
bylam u lekarz dzis rano, wsio ok, tak sobie z wirusem radzi
do tego ta jego egzema sie uaktywnila znow przez oslabienie organizumu chyba
plus opuchniete since po oczami:-(
ale je lepiej, nie goraczkuje wiec bedzie ok
mamy siedziec w domu isie kurowac- moze za tydzien zniknie:sorry2:

Roni Brunek nie ma ciemiaczk juz od bardzo dawna... pamietam ze we wrzesniu- czylijak mial 9 miesiecy w polsce lekarz sprawdal i mowil ze sie super zroslo
ale daje d3 codziennie,przy zabkowaniu mojego gnoma, chorobie i siedzeniu w domu-zero slonca dawka 2-3kropekli:blink:

Sara Duzo zdrowka dla Olivierka:tak:

Pingwinku GRATULACJE!!!:-):-):-):-)
i zazdroszcze...
ja nie mam szans na nastepne... moj maz nie chce:dry::zawstydzona/y::-(

ale moze to i dobrze- Daniel nie nadaje sie na ojca,niestety- nie ma cierpliwosci nic a nic i po calym dniu w pracy zero checi na zabawe z Brunkiem:wściekła/y:
zostaja tylko niedziele- 1 dzien:sorry2:na caly tydzien wypas:sorry2:
a ja bym chciala 2dziecko,chce zeby Brunek mial rodzenstwo i uwazam ze teraz jest dobry okres zeby mala roznica wieku byla...
pozatym watpe zebym sie za iles lat zdecydowala na pieluchy znow, no ale przeciez nikogo nie bede zmuszac...
Daniel chcezebym szybko Bruniastego odchowala,on do przedszkola a ja do pracy:dry:
Zobaczymy jak bedzie bo chce swoja firme rozkrecic:happy2: na razie powoli i z domu-a pozniej zobaczymy
ale nic wiecej niemowie zeby nie zapeszyc;-)

sciskam wszystkich mocno:cool2:
 
hejha

jejku, ja mlodego od trzech dni ni widu.... jak ja za nim tesknie!..
nie daje ani esberitoxu, ani d3, odkad wyjechalismy do parisa - dwa miechy bedzie niedlugo. eh. zaczne znow, jak sie wprowadzimy na dobre.

roni :-) kisss, ze o tym (mamie mojej ;-) ) pomyslalas :-D fakt :-) ale to swiadczy tylko o tym, ze ona naprawde jest kochana kobieta. nic mi nie pozwolila robic wczoraj, dzis znowu z armia zbawienia (mama, ciocia i tata) przybywaja wykonczyc, co zaczeli ;-)
bedziemy miec stol. dywan i wszystko juz pewnie.. i dzis chyba pierwsza noc na swoim.. ale nie zapeszam, roznie bywa :-) juz sie o tym nie raz przekonalam :sorry2:
ale bez maluszka, bo pewnie do pozna podygamy znowu...

ehhh :-)

kasu - buziam i trzymam kciuki za byznesy i za wpadeczke, o ile naprawde bys tego chciala :-)

sa_raa, to ekstra, ze juz lepiej z mlodziutkim :-)

ja zaraz do lekarza zmykam...
 
Sugar dobry mi pomysl zapodalas,musze sie wybrac do apteki:tak:
Sarenko dzieki;-)
Aenye tylze ze ja nie chce wpasc:dry:. Chce zaplanwac i sie przygotowac i nie chce uslyszec 'to ty chcialas'
szczeolnie ze na nas pracuje tylkoDaniel, to nie bylo by fair:dry:
 
Bruncio sciskam mocno - wracaj do zdrówka
a na suwaczku to Bruncio już taki dorosły jak 2 - 3 latek:tak:

A teraz wiadomość z ostatniej chwili - przynajmniej dla mnie to nowość i zaskoczenie- koleżanka ta która urodziła tak jak sugar swoją córcię dostała receptę na wit K przy wypisie ze szpitala ma dawać codziennie i tak podobno od teraz wszystkie noworodki tak muszą dostawać:szok:
 
reklama
ja tez dostalam to scierwo
dawalam tydzien i olalam- mala bolal brzuch

zapytalam mojej pediatrki , starej dobrej lekarki to sie za glowe zlapala i powiedziala ze jesli nie ma wskazan ( wybroczyny etc) to nie podaje sie tego- wszystkie dzieci dostaja tylko wit k w szpitalu, bo to moga byc powazne konsekwencje

dla mnie to zwykla akcja marketingowa jakiejs firmy farmaceutycznej
scierwo kosztuje 40 pln...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry