sa_raa
*GrUdNiÓwECzkA 2oo6*
no to tak od początku:
jak poszliśmy na bilans roczniaka to Pani dr. powiedziała ( po spojrzeniu w karte), że nie widzie, żeby mały chorował a więc mam przechodzic na zwyklaka no i odkąd zaczełam miesza meka to mały non stop chory
i zastanawiem się czy to jest możliwe, że przez miane mleka spada mu odpornośc czy co się dzieje
no wcześniej raz miał katar i nic więcej a teraz co chwila cos nowego
jak poszliśmy na bilans roczniaka to Pani dr. powiedziała ( po spojrzeniu w karte), że nie widzie, żeby mały chorował a więc mam przechodzic na zwyklaka no i odkąd zaczełam miesza meka to mały non stop chory
i zastanawiem się czy to jest możliwe, że przez miane mleka spada mu odpornośc czy co się dzieje
no wcześniej raz miał katar i nic więcej a teraz co chwila cos nowego


......... no chyba że chcesz żyć zgodnie z zasadą ... jeśli wchodzisz między wrony muszisz krakać jak i ony........... ale to do Ciebie nie podobne i chwała Ci za to