Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


zobaczysz

hehe. No tak tylko przymierzałam. ;-) Ale i tak mi nie pasowały. Mówię wam,że ja mam niewymiarową morde, nie dobiore okularów:-lucky, ja nie mam nic, oprocz tego, co po Filipie (czyli ciuszki i jakies kosmetyki mniej specyficzne, co je uzywamy do dzis). nawet pizamy do karmienia mi sie rozjechaly, jedna ledwo moze sie nadawac na next baby. bo przeca nie bede straszyc niewinnych rozlazlymi, dziurawymi szmatami przez pol rokuto samo tetrowe pieluchy, co najmniej 10 musze dokupic.. i mase innych rzeczy.
w ogole nie moge sie pozbierac, ze to juz tak malo czasu zostalo. czuje niemoc na mysl o segregowaniu szmatek, pakowaniu torby, kupowaniu pieluch itepe.. a najbardziej o tej sesji nieszczesnej, na sama mysl mi niedobrze.. tak mi sie nie chce. dzizas..
dzielna jestes z tymi rozlakami. bedziecie sie kochac za to do upojenia na emeryturze ;-)kiedy my bedziemy miec juz siebie nawzajem dosc ;-)
a powiedz tak szczerze, myslisz, ze moge ciuszki next mlodego prac w normalnym proszku od razu? w sensie, z naszymi? nie chce mi sie od nowa szalec z segregowaniem ;-) Filipa jakos szybko zaczelam prac z naszymi, co najwyzej przez jakis czas uzywalam plynu sensitive..
. Także jak Filip nie miał uczulenia i było ok ja nie widze żadnych przeciwwskazań:-)Lukymama dobrze ze wczesniej powiedzialas bo M rzadziej bywa w niemczech
ale jutro mu nakaze kupienie dla Ciebie
Zal mi Ciebie, ciagle widze te smutne opisy na gg o tym ze tesknisz
straszne tak zyc samej od wyjazdu do wyjazdu
a potem jeszcze zostanie sama z 3 maluszkow, ja bym nie dala rady
ja nie wyobrazam tego sobie, osiwialabym
A T. po porodzie malenkiej dalej bedzie musial wyjerzdzac?
.
. Ciągle sobie mówię że jestem mega silna i dam rade i bardzo mnie to mobilizuje:-). Poza tym ja mam tylko dzieci i dom pod opieką, no i Benka sierściucha. To nie jest dużo;-). Inni maja gorzej. A poza tym w związku moim i T jest idealne dopasowanie i prawie codziennie ze sobą rozmawiamy. Nie jest źle. Fakt brakuje mi przytulania, czyli tzw fizyczności, ale spokojnie nadrobię:-) I dziś po 5 wstawaniach na siku w nocy i po pobudce o 6,30 już ok:-);-)
moze wypiore pierwsza partie w lovelli (sa chyba w saszetkach tez), i potem sprobuje mu ubrac cos wypranego w normalnym proszku. 



