reklama

mamusie grudniowe:)

atol - 70 dni - aaaaaaaaaaaa:szok::szok::szok::szok: chyba bym naprawde w psychiatryku wylądowała:-D:-D

Maja
-Ala wróciła z jednym brakiem ząbka. Za to druga jedynka się ślicznie skrzywiła i tez wisiała na włosku. Więc zapewniłam Alę że tlko sprawdze jak sie rusza i sprawdzając ,,wypstryknęłam" tę drugą górną jedynkę:-D:-D:-D
Mam wiec w domu szczerbolka do potęgi:-D:-D:-D Szkoda tylko że Ala dopiero po wyrwaniu pierwszej 1 dała sobie sprawdzić tą drugą;-);-)
 
reklama
Dita wyluzuj ;-) mi się kiedyś też spóźniała a jakoś dostałam.
A Tym bardziej jak piszesz że jakieś dziadostwo się do Was przyplątało (rzyganie)
to na 100% od tego jeszcz jej nie ma;-)Spokojnie

Maja smaka mi narobiłaś-idę po winko:-)


A ja sobie dziś trwałą walnełam:szok::-D:-D
już szału dostawałam z moimi kudłami
i musiałam coś z tym zrobić:-p:-p
 
reklama
a ja dopiero skończyłam pichcenie w kuchni uff padam na cycki! Zrobiłam mięsa (schaby,kurczaka pieczonego,karkówke z pieczarkami) i dwa rodzaje sałatek w czym pomógł mi mąż. Teraz zostało tylko posprzątac kuchnie i pomyć podłogi. A potem napic się wina i iść spać;-)

Pozdrawiam dziewczyny!
miłego wieczoru.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry