reklama

mamusie grudniowe:)

nonek, a jak jej samopoczucie.?? nie ma goraczki np? bo jak ma to pewnie faktycznie jelitowka.. a biegunka?

ja pierdziele, co za sajgon :-(

u nas na razie niezle, mlody spi.. zobaczymy jak wstanie.. wczoraj wlasnie po drzemce zaczal rzygac, az sie boje :dry:
 
reklama
hej hej
Sugar lekarz wlasnie powiedzial ze to wirusowe ale nie dla zadneo antybiotylku, powidzial ze samo przejdzie:baffled:
Nonek wydaje mi sie ze ma juz wszystkie zeby:tak: strasznie sie slini, nie da sobie otwozyc buzi, obrazil sie na szczoteczke wiec nie jestem pewna...:rofl2:
sto latek dla Julki:-)
Dita witaj
Aenye ja bym sie wybrala do lekarza:tak:

a u nas lepiej, skonczylo sie sranie non stop,nie ma goraczki od wczoraj wieczora, duzo lepsze dziecko:-D ufff

Pingwinku wszyskiego naj
 
halo

Kasu wirusy bez antybiotyku...zdrowka zycze.

Dita ciesze sie ze wypoczelas i ze ci sie podobalo.

Pingwinku stowka z okazji urodzinek.

Pati dla spokojnosci poszlabym do lekarza.

Nonek ja polecam engystol. Ostatnio wujek mial jelitowke i w ciagu jednego dnia po engystolu mu przeszlo.

No i oczywiscie wszystkim chorowitkom zycze duuuuuuuuuuuzo zdrowka.

A moj chorowitek juz nie choruje ufffffffff...na szczescie.
 
no maja, ja sie tylko zachwycam sluzba zdrowia w uk:baffled:
ja stawialam na przeziebienie plus zabkowanie, na szczescnie mialam jeszcze z plski orsalit i smekte, masci rozgrzewajace plumex itp i sobie sami poradzilismy
 
Wiesz Kasu ja tak im dluzej tu jestem tym bardziej sie przekonuje do sluzby zdrowia a szczegolnie jesli chodzi o dzieci.Moze dlatego ze ja antylekowa jestem
Nie wiadomo co gorsze...dawac na byle katar antybiotyki jak to sie czesto w Pl dzieje czy bardziej naturalnie leczyc.A wirusowki rzeczywiscie same przechodza. I w Pl i tu i tak matka musi podjac decyzje a i tak najlepiej wydaje mie sie doradzic sie farmaceuty. Fakt ze tu za duzo specyfikow nie maja jak w PL ale da sie przezyc.
 
no idziemy do lekarza, idziemy. dla spokojnosci, bo w sumie jakby sie mialo rozkrecic to dzis w nocy/jutro, a co ja znowu z chorym dzieckiem zrobie w weekend!?
masakra, zawsze na weekend nam choruje, fak. i potem blagaj, zeby jakis lekarz przyjechal obejrzec - za stosowna oplata :baffled: - i pros, o wsio..

mlody wlasnie wstal, na razie niby ok.. mam nadzieje, ze to jakis chwilowy zonk z ta goraczka! chociaz jak jest zatrucie, to przechodzi razem z wydaleniem z siebie toksyny, nie? i nie ma prawa juz goraczkowac potem od tego, co?

oj, ale sie sfajdal, hehe. ide przebrac :-D
 
Cześć dziewczynki
Pogoda u nas taka pewnie jak u was czyli deszcz, pochmurno i troszku wieje,,,,, ale co tam i tak siedzimy w domku więc majówki nie szkoda;-)

Zdrówka dla Bruncia, Juli, Filipa i Ali... no że coś non stop musi łapać te nasze dzieciaczki no z wyjątakami - Oli Mariczka oby tak dalej maluchy:tak:

Zaległe sto lat dla małej Juli i dużego Pingwinka

Dita przyleciałaś:tak:..... czyli nie przymknęli Cię za głośne ciumkanie miętusów w samolocie;-) - to tak odnośnie jednego z wcześniejszych postów;-), foto mile widziane...czekamy

a u nas oczko Aleńki już prawie ok, ale za to kaszel jest i tak jak by częstszy niż wczoraj:wściekła/y:
a ja własnie się zastanawiam czy mam anginę ropną czy jakieś zapalenie gardła, bo gorączki nie mam, katarru troszkę a gardło mnie boli że pzrełykać nie mogę i jakieś białe a'la krosty w środku:crazy:, chyba wieczorkiem pojadę na pogotowie może na to antybiotyk trzeba....jakieś uwagi spostrzeżenia i rady z Waszej strony mile widziane :happy:.....
 
Hello

Juleńko sto latek z okazji 5 urodzin. Zdrowiej Malenka:tak:
Pingwinku radości i szcześcia a zdrowia przede wszystkim:-)

Sugar, Nona, Saraa, Maja, serio fajnie mieć córcie:rofl2::-D (Nonek na pewno 2 Ci wystarczą:confused:;-))

Agutka oby nie angina, kuruj się i zdrówka:-)
Aenye daj znać co z Filipem, bo Mini ostatnio miał tak samo, ale nic całkiem z tym nie zrobiłam, tylko pić dużo dostawał i było ok. Zaczynam czekać na Twój poród:happy: Dzięki za fajne i ciepłe słowa do nas:-)
Kasu uściskaj Brunka. A jak Ty się czujesz?

Ostatni dzień z T. Masakrycznie mi smutno!!!Jeszcze nie wyjechał a ja umieram z tesknoty no, buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :-(
 
bylismy u lekarza i nic, niby jakis wirusek :-) mlody uhahany, biegal jak szalony po pogotowiu (wlasnie! u mnie przychodnia okazala sie zamknieta, ale jaja!), ogolnie jak najzdrowsze dziecie.
jesc nie chce zbytnio, ale nie daje i sie nie wkrecam, rano porzadne zjadl sniadanie, wiec mu styknie nawet do wieczora ;-)

aha, no i nic mam nie dawac z lekarstw, chyba, zeby biegunka byla jakas wieksza (na razie dwie luzne zoltki, ale to moze jeszcze od wczoraj troche), to nifuroksazyd.

i duzo pic, jakiejs herbatki najlepiej, zadnych sokow itepe.

no :-)

lucky
, kochana, ja cie podziwiam ze hej. sama z trojka dzieci, szok.. z takim malym bablem przy cycku na dodatek.. podziwiam seriozalnie. Tomek ma zlota babe i juz :-) szkoda, ze musi jechac..
swoja droga, pliiiiiiiiiiiiiizzzzz, napisz o swoim porodzie, blagam, ze szczegolami, bo ja troche zapomnialam, a z twej opowiesci wieje wejherowem ;-) i mi sie pamiec mocno odswiezy! moze byc na priv jak nie chcesz forumalnie ;-)

a moj porod, hehe, co sie odwlecze to nie uciecze, nie? ;-) ja jakby co do jutra wieczorem chce sie wstrzymac, bo:
1. dzis mama D robi pyszny barszczol z domowymi pasztecikami - nie jadlam lepszych w zyciu :tak:
2. jutro urodziny: mojej babci, cioci ukochanej i jej dwoch synow! i z tej wielkiej okazji wujek robi ogromny i najpyszniejszy pod niebieskim niebem ;-) obiad, co zawsze od niego zdycham z rozkoszy ;-) i potem ciacho pyszniaste i zabawa do bialego rana ;-)

z grilla z racji pogody (pada) nic nie wyszlo dzisiaj i dobrze, jakos ochoty nie mam na balety.
ale w niedziele koniecznie musze sie z babami umowic!

no :-) :-) :-) jakos mi dobrze, hejho! zeby tylko nunusiowi sie nie pogorszylo! no ale sie nie zanosi, to sie ciesze :tak: :-D
 
reklama
Lucky ...alez mi Cie szkoda bidulko...ja sobie jakos nie moge wyobrazic ze mialabym zostac sama z trojka. Ale Ty silna kobitka jestes i dasz rade. Trzymam kciuki.

Agutka ja na angine ropna polecam bo u mnie za kazdym razem sie sprawdzilo....wodke z pieprzem. Ze dwie 50 kazda z lyzeczka pieprzu. Na moja agine antybiotyki nie dzialaja a to drugie i owszem i to bardzo szybko. Zdrowka zycze. No i dobrze ze z mala juz lepiej

Aenye super ze z maluszkiem lepiej...czasami nie ma sie co martwic na zapas. Ja dzieki temu 3/4 mniej stresow mam ale nauka tego sporo mi zajela.

A ja krece moja krotkie wloski i chyab jakas kolacyje przy swiecuniach zrobie dla M.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry