reklama

mamusie grudniowe:)

Pati, no ja też wchodzę i się podniecam...
a ty nadal 2w1:-p
ale widzę, że hormony buzują, że hohoho
wiesz, że my tu, razem z tobą...
i w ogóle:tak:
trzymaj się kochana:-)

Lucky no bidulko ty nasza....
wysyłasz Lila do przedszkola? będzie ci łatwiej wówczas
 
reklama
dobra, laski, ide sie dżemnac. trzymajcie kciuki, zeby sie dzialo, bo juz chce :-p

i oszczedzilabym 130zl na ginie, bo mam planowana wizyte na jutro :-D

hehe :rofl2:

kissam
 
Lucky, buziaki. daz rade. a Lil na pewno ci teraz pomaga, co? w koncu juz duzy chlopczyk z niego. ale tez pewnie na twoim i swoim miejscu pomyslalabym o przedszkolu :-) fajnie jest :-) ja uwielbialam ;-)

PS nie pochwalilam sie! :-D mlody zostal oficjalnie przyjety do zlobka u nas :-D wiedzialam, ze tak bedzie, no ale ciesze sie i tak :-D takze od wrzesnia mam zaczka zlobaczka ;-) (no bo jeszcze nie przedszkolaczka, hehe)
 
aenye fajnie z tym zlobkiem
w waw to jakas apokalipsa z panstwowymi zlobkami etc

lucky usprawnisz usprawnisz i sama zobaczysz jaka jestes uporzadkowana!
a lila do przedszkola dawaj i juz
 
witam

no to zajebiscie, bo teraz w nocy turlaja sie do nas obie i spimy we czworke:baffled:

jestem cala polamana:dry:

juz powiedzialam Hance ze bede spala u niej:-p
 
No to jestem na posterunku:-p:-D

Aeyne a ta wizyta to na która???? Ale myśle ze chyba jednak jej już nie bedzie:rofl2:

A ja mam dziś wkońcu I jazde!!!!! dopiero plac manewrowy ale i tak sie cykam bo ostatni raz za kułkiem siedziałam 3 lata temu przez chwilunie w lesie:-p

Atol ojjjj wspólczuje aż jestem ciekawa ja to u mnie bedzie z Laura jak ja wyprowadzimy do Niki pokoju:sorry2:
 
witam z rana:happy:
no to czekamy na wiadomości, pewnie aenye się dzisiaj nie rozdwoi:no:;-)
Lucky dasz radę... i tak Cię podziwiam, ja z organizacji czasu jestem do d....., muszę się nieźle sprężyć, a mąż musi mi non stop przypomninac która godź żeby planowo gdzieś wyjść albo dotrzeć na umówione spotkanko:baffled:, a to dlatego że jak coś robię to bym chciała na tip top a niestety czasu brak:-p

atol u mnie też od 3 nocek wpycha się do nas na śpiocha .....wychodzi ze swojego włazi do naszego łóżka przytula się i śpi dalej:szok:, owszem wcześniej też tak robiła ale ok 5 rano a teraz to 2-3 w nocy:sorry2::dry:
ale u mnie 1 a u was dwie jak się rozłożą:-(:szok:
 
A no własnie Lucky ja ci szczerze współczuje i wierze że ci trudno. I mam nadzieje ze już niedługo uporządkujesz sobie tak harmonogram dnai ze bedziesz miała czas na wszystko. Trzymam kciuki buziaki dla rycerzy i kólewny;-)
 
reklama
Atol, ja już się boję co bedzie z moim :-D

Aenye, Sugar - w Gda też makabra z państwowymi żłobkami, ale na jesieni dużo dzieci choruje i wtedy często tworzą się wolne miejsca, bo ludzie zabierają.
My na razie planujemy do prywatnego, chcemy się zgrać z sąsiadami i ich córą, to będzie jedno wożonko na dwójkę bachorsów. I chorować też razem będą jakby co. No i żłobek sprawdzony, brat tam Lilu posyła. I w sumie fajnie byłoby jakby już był zażłobkowany jak się drugie urodzi bobo, bo dużo łatwiej byłoby organizacyjnie...

Lucky - trzymaj sie i nie daj gromadzie :-) Jeszcze tydzień, dwa i się zgracie wszyscy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry