laski, przestancie, bo chyba wstrzymujecie moja jazde
chwilowo you can dance, a nie zadne tam porody.
jakos chyba mnie przeczucie myli jednak. chociaz dziwne bole brzucha mam nadal, co z tego, jak zupelnie nie wydaja mi sie porodowe.
jak jutro znowu caly dzien bedzie tak, pojade na kontrole, bo chodzic nie moge, a tu taki myk, ze porodu jak nie bylo, tak nie ma. zreszta, co ja gadam, mam wizyte u gina, to mnie zbada..
ech, nie podniecajcie sie i idzta spac.
a niech mi ktoras jeszcze podesle nr na priva, co? zmienilam karte i nie mam jeszcze skopiowanych danych. to wam dam znac, jak cos bedzie nagle.