reklama

mamusie grudniowe:)

Dita i co ustaliłaś z chirurgiem?
Miłka kciuki trzymane są:tak: pochwalisz się, co?
My już tez bez pieluszki:-) nawet na noc już nie zakładamy
u nas też gorąco, ale w starym budownictwie jest naturalna klimatyzacja, hehe:-D
Kinga a jaki to region Chorwacji?
 
reklama
Atol, no tak to jest w sezonie... my unikamy Zatoki, mykamy na Kaszuby albo chociaż nad jezioro za obwodnicę. Może jak masz samochód to uderz gdzieś tam? Godzina drogi a nieporównywalnie mniejszy tłok. :tak:

Wczoraj miałam jakiegoś zgona mega wielkiego... jak dwie godziny nie jadłam to normalnie padałam i jeszcze było mi niedobrze. Myślicie że to normalne? Boję się że to jakieś cukrzycowe... :confused: Czy raczej z niewyspania i ogólnej ciąży? Pepe jakiś mniej destrukcyjny był w brzuchu... :dry:
 
kasia, mnie tez Maks wykonczyl fizycznie ;-) mialam wrazenie, ze ze 150 lat mam na karku ;-)
i tez mialam tak, ze jak za dlugo nie jadlam (juz nie pamietam ile, ale to bylo gdzies ze 2-3h hehe) to bylo mi fuj. mulilo mnie jakby na rzyganie wlasnie i slabo bylo okrutnie.

a nieraz tak bylam glodna juz, ze zamawialam w restauracji np przystawke, zupe i drugie, a po pierwszym kesie mialam juz dosc jedzenia :sorry2:
a innym razem zjadalam np 2 obiady naraz :-D i pare dni bylo takich, ze zjadlam przez dzien sniadanie, 3 obiady i jakis inny suuuuty posilek ;-)
 
kasiu - Zdrowia i całusy dla ciebie i dla brzusia! Ja tam obie ciąże byłam totalnie śnięta i bez życia,hehe, spoko;-)

Kofane Trójmiastki - ponawiam pytanie - już mam zaklepany rejs Steną ale na 9 sierpnia - może ktoś ma namiar na nocleg z 8/9 sierpnia? - 5 os dor (my,dwie moje siostry i świeżo upieczony szwagier) + moje 2 bachory.

Powoli przygotowuję koleżankę na to że idę sobie wpisdu,hehe. Na razie jest w dużym szoku (jak to ja NIE CHCĘ tu pracować?????) - no to ja jej na to że nie ,,nie chcę" tylko ,,nie mogę bo jestem chora"
Ale i tak do niej to nie dotrze bo ona jak wyrżnęła raz o chodnik głową, to do pracy ze wstrząsem mózgu przyszła i to było dla niej normalne:confused2:
 
Ostatnia edycja:
Kasiu .....a czego Maciek najczęściej się domaga........
słyszałam że koleżanki koleżanka w ciąży przytyła 31 kg:szok: to moje 21 kg było dla mnie szokiem a tu taka mega waga:-p
 
reklama
dita, az zal mi tej twojej kierowniczki.. jakie ona musi miec smutne zycie! ze praca jest dla niej najwazniejsza..

ja chyba sie z domu wyrywam ;-) pojade do cioci na ogrodek ;-) bo za ladnie jest, zeby sie w domu prazyc. a wieczorem moje psiapsioly wpadna :-)

a tak w ogole to buongiorno!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry