reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
ojej, kochane... trzymam za was kciuki, i pamietajcie, ze po kazdej burzy swieci slonce! i to jasniej niz wczesniej :-)
a moze by sie tak wygadac, co? na ns?


nieistotna
, wyluzuj, a to chyba nie chodzi o pewnosc siebie, tylko dziwna proznosc i egocentryzm ;-) swiat sie wokol ciebie nie kreci :-) trudno to pojac, wiem, bo sama tak mialam i miewam nieraz nadal ;-) takie dziwne jazdy, ze mnie nikt nie lubi, nie szanuje, jestem biedna, mam zlego meza, wrednych rodzicow (sic!) itp. spoko, przejdzie ;-) moze to pms?
a wywindujesz sobie pewnosc siebie malymi nawet rzeczami, jak zrobisz cos fajnego i konstruktywnego, chocby zajebisty obiad czy ciacho :-) albo kurs na prawko, albo cos? :-)
ps sorx, jesli cie urazilam, ale tyle razy juz sama to przechodzilam, ze az mi sie smiac zachcialo, jak cie przeczytalam - no jakbym siebie widziala ;-)

ja zasypana praniem ,sprzataniem, gotowaniem i pieczeniem, ogolnie dupa ;-) ale wlaczam sobie do akompaniamentu filmy rozne i jakos przezywam ten mieszkaniowy kataklizm ;-)

i w przyszlym tyg juz bede miala drzwi!!!!!! juppiiii!!!!!!!!!
 
mi jakoś sie poprawiło, ale jakiś czas temu też mnie brało:baffled:

Nieistotna no co Ty , nielubią, obrażają...a w ogóle da się, bo po Istebnej to myślę że jesteś świetną dziewczyną," przyjazną dla otoczenia" że sie tak wyrażę:tak:
Roni ściskam mocno , a to z mamą straszna sprawa, nic się nie da zrobić:-(???

Maja dacie radę, a jak by co to w PL na pewno coś się znajdzie, bo myślę że chodzi o tą pracę....wiem , wiem że nie planujecie narazie wracać, ale jak by co...

Myślcie pozytywnie Kochane, choć wiem że czasem ciężko
 
czesc dziewczyny, ja dziś zmeczona jestem strasznie. W pracy dobrze ale juz w domu to opadam z sił. Filip już nie śpi wiec trzeba sie pobawić z synkiem.
No i łykam witaminki.. :)

maja i roni trzymajcie sie dziewczyny! tule was mocno i zycze aby wszystko było dobrze
 
Agutka bo ja przyjazna dla otoczenia ale czasem mam wrazenie ze jednostronnie
swiat nie kreci sie wokoł mnie i jestem tego świadoma, ale to raczej przez to ze rozpaczliwie potrzebuje towrzystwa i go nie mam i świruje
zreszta troche racji masz, to tak jak mowisz to chwilowe i za kilka dni bede sie smiac
ciezko tak przez codziennosc brnać bez milosci, bez przyjazni, bez kogos bliskiego i dlatego mnie takie dni lapią
i jak juz mowilam nadinterpretuje
 
dołączam do zdołowanych, bo mnie tez dół dopada... dzieci niegrzeczne, Michaś w fazie "na rączki" jak odkładam do leżaczka lub fotelika samochodowego to jest jeden wielki ryk, o łożeczku nie wspomnę. Maja jak to Maja zwątpiłam że kiedykolwiek grzeczna będzie, mama grzebie w moich rzeczach nic znależć nie mogę wszystko przestawia, normalnie marzy mi się żeby w sen zimowy zapaść...

ide se kupić grzańca galicyjskiego, narąbe się i uj......wypije Wasze zdrowie

Miłka, albo nie już nic ...
 
dziewczyny nie dołujcie się... kurde co za dzień
A ja siedzę i rozmyślam jak to będzie jak zajdę w ciąże.. czy bedzie dobrze jak dotychczas czy może coś sie zmieni na gorsze. nie wiem.. i nie dowiem sie do puki tego nie doczekam
 
hej hej

no zycie takie dolujace jest niestety, a teraz jeszcze coraz mniej slonca to i gnie czlowieka, plus problemy:baffled:

w kazdym razie mnie gnie na maxa jak slonca nie ma:dry:

roni a co z mama jesli mozesz napisac?

nieistotna glowa do gory:happy2:

kinga a co tu myslec, nigdy nie wiadomo jak bedzie

czytam teraz ksiazke Cejrowskiego o jego podrozach do Ameryki Pd, tam to ludzie maja zajebista filozofie zyciowa, nie kombinuja, nie mysla za duzo, a nie to co u nas:-p

maja trzymam kciuki zeby z firma cos ruszylo, no i zeby M nie mial problemow zdrowotnych


clifford sie konczy, musze isc kapiel robic

dzis T pracuje do 23:baffled:
 
Moj wlasnie sie kapie bo robilismy placki z jablkami i rozmazal sobie je po nogach, masakra
Atol co racja to racja, ja bez slonca umieram
i na prawde moja pewnosc siebie lezy i kwiczy
ale nevermind
bedzie git jak zawsze
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry