reklama

mamusie grudniowe:)

Kasia ale pewnie schorzenia watrobowe to tylko dieta sie leczy...tak cos poczytalam.
M wlasnie mowi ze jak je lekkostrawne rzeczy i w miare regularnie to wsio jest ok.
Kurcze martwie sie.
A dzis mowi ze sie dobrze czuje i juz nic mu nie dolega. Ja nie wiem o co chodzi.
 
reklama
kasiu - wiem,że przy tobie to akurat ja z moją wiedza mogę się schować ale chodziło mi o to właśnie że szczepieniem obowiązkowym jest żółtaczka B a nie A, więc na pewno Maja i Marika nie są zaszczepione na A a poza tym jeśli u Marasa byłyby już objawy to i próby wątrobowe tez miałby złe.

:-p
 
U mnie z tymi cyckami to jest tak ,że czasami samo pocieknie, a jak ściskam to leci mleko gęste lepkie białe, ale tak jak nonek mówi mam nadzieję że samo zniknie, też czekam aż upłynie rok od zakończenia cycolenia:sorry2:

a na tą żółtaczkę to fakt badania i będzie wiadomo czy jest czy nie, ja w ciąży żółtaczki nie miałam a wątrobowe wyniki tragiczne były:baffled:

Buziaczki dla Juli w zakatarzony nosek...
 
Maja, leczy się głównie dietą, ale są i leki. Polecam stronę prometeusze. Dużo informacji, nie tylko o HCV, ale ogólnie o chorobach wątroby.

Dita, nie wiem kto przed kim może się chować ;-) U nas w Gdańsku na A szczepili jako gratis przy szczepieniach na B, w ramach akcji żółty tydzień. Z drugiej strony u młodych zdrowych (patrz Maras) rzadko żółtaczka typu A tak ciężko jest przechodzona. A w sumie przy zakażeniach wirusowych różnego typu typu ogólnoustrojowych odciążenie wątroby będzie poprawiało stan ogólny.
Najlepiej jak się diagnozą zajmie internista, bo co do wątroby to w parę dni będziecie wiedzieli co i jak. A tak Maja, to się chorzy zrobicie bardziej od tego zamartwiania :sorry2:
 
Maja Kasia dobrze prawi :) Życze mnie stresow i wiecej zdrowia :)
No i gratuluje 3 wspólnych lat...

a ja mam od kilku dni jakis nadinterperetacje, chyba moja pewnosc siebie umarla, doszukuje sie, rozdmu****e, wydaje mi sie ze wszyscy sie na mnie obrażaja, nie lubia mnie, szukam dziury w calym i ja znjaduje, wszedzie, wszedzie dookola..
jezu paranoja,, musze chyba zwiekszyc ilosc magnezu :)
jak sobie wywindowac pewnosc siebie? :)

Filip spi jak aniolek, tesciowa poszla, a ja zamiast sprzatac siedze w sieci

Agutka mi mleko zniklo bardzo szybko, a sa chyba jakies ziolka osuszajace, wiem ze chyba tez octem sie smarowalo czy jakos tak
 
hej dziewczyny
staram sie czytac, ale jakos nieswoja jestem ostatnio
strasznie nam sie problemow nawarstwilo
troche mnie to przerasta
moja matka okazala sie przestrasznym potworem i nie wiem za bardzo jak sobie poradzic
opadlam z sil totalnie
wiem ze teraz duzo ludzi ma problemy, ale przez pewna pania wpadlismy w mega dol finansowy, z ktorego nie moge sie wygrzebac :blink:
ech generlanie juz sie zamykam bo znow w ryki wpadam

Maju, duzo milosci i zdrowia zycze
mam nadzijeje ze strach ma tylko wielkie oczy i nic wiecej
 
Dzieki dziweczyny.
Kuzwa co sie dzieje na tym swiecie...same problemy.
U nas niby mialo byc lepiej 'swiatelko w tunelu' i te sprawy a tu jednak nie zapowiada sie .
Tez mam dosc. Wyc mi sie chce. Cos mam zle przeczucia dzisiaj.
no i pojawila sie wizja kolejnej przeprowadzki:(:(:(:(
Kiedy to sie wreszcie skonczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry