Dita
Pierwsza Żmija BB-Nacji
No pewnie - dziewczyny mają rację. Każdy z maluchów ma już ukształtowaną osobowość i jak mu sie nie chce - to nie będzie kopał - bo nie!. Mój maluszek tez już nie raz narobił mi strachu - kładę się wtedy, ruszam brzuchem we wszystkie strony, pukam, stukam, zagaduję - no wtedy łaskawie czasem wystawi nogę, albo rękę (śmiać mi się chce wtedy bo wydaje mi się że właściwie to wystawia środkowy palec z adnotacją - mamo - daj spać!!!) . Ale nie zawsze.
Za to czasem tak nadaje,że w ciagu pięciu minut mogę naliczyc kilkadziesiat ruchów. Albo siedzę kulturalnie z klientem przy biurku, toczę dyskusję na temat Tajlandia czy Teneryfa a tu brzuch mi zaczyna wariować we wszystkie strony. Nie sposób wtedy zachować powagę
Za to czasem tak nadaje,że w ciagu pięciu minut mogę naliczyc kilkadziesiat ruchów. Albo siedzę kulturalnie z klientem przy biurku, toczę dyskusję na temat Tajlandia czy Teneryfa a tu brzuch mi zaczyna wariować we wszystkie strony. Nie sposób wtedy zachować powagę

i mówie kurna mała rusz zadek bo się wściekam i dalej cisza
, wreszcie mówie a nie licze paskudniku mały i za kilka minut zaczyna się kopańsko 
.