a więc mieszkam w łodzi, jestem w ciąży po raz pierwszy termin mam miedzy 22 listopada a 14 grudnia, u mnie jest to dziwna sytuacja trudno jest dokladnie okreslic date porodu ze wzgledu na moje nieregularne miesiaczki, dzidzius wielkoscia wyglada na termi ok 4 grudnia ale to wyjdzie w praniu.pierwsze 3 mies byly okropneeee niskie cisnienie spalam schudlam ok 5 kg spadlam dwa razy ze schodow. teraz od 4 do 8 mies bylo pieknie, robie remont maluje tynkuje sprzatm, chodze do szkoly rodzenia i biore udział w gimnastyce dla ciezarnych, spadla mi hemogobina ok 12,2 biore juz zelazo ale ostatnio sama odstawilam bo jest mi po nim nie dobrze, a wizyte mam w czawrtek, przeszlam dwa razy zapalenie pecherza, dokucza mi rwa kulszowa.czasami. ostatnio czuje ze cos sie dzieje z miednica jak dlugo poleze nie moge chodzic bo tak ciagnie ale to chyba juz mija trwalo ok 2 tyg od dwoch dni jest , lepiej. badania moczu ze wzgledu na zapalenia takie sobie ale nie złe. inne badania w normie. bedziemy mieli synka, zamieniliśmy mieszkanko ze wzgledu na metry, za tydz sie wprowadzamy po 3 mies generalnym remonciku, dla dzidziusoia mam juz wiele potrzebnych rzeczy zbieralam powoli , zostało mi tylko łóżeczko posciel i kosmetyki, wozek fotelik ciuszki akcesoria waniennka itp wszystko juz kupione i czeka. bardzo miło czyta mi się wasze forum, szczególnie dział grudnióweczki, pozdrawiam wszystkich gorąco i jeszcze raz witammmm