reklama

mamusie grudniowe:)

Cześć megik:-)
Witam kochane dziewuchi:-).
Juz siedzę jak na szpilkach Tomek w sobotę wyjeżdża:szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Weekend u rodziców urodziny taty - 54 lata skończył. Bardzo fajna impreza, ciągle opowiadaliśmy kawały, pełno śmiesznych sytuacji i zostaliśmy do niedzieli wieczorka. Teraz jestem w domku i nadrabiam.
Pozdrowionka;-)
 
reklama
Luckymama do soboty jeszcze jak do nieba!!!:tak:
CIesz się mężem do oporu a ni marudzisz i już myslisz co to będzie jak pojedzie:dry:
Super, że sobie wypoczełaś w weekend:-)
JA tez miałam rodzinne dni ale bez Tomeczka:-(Na szczęście już jutro będzie z nami i pójdziemy na szkołe rodzenia razem jupi!!!:-D
 
Nie ma problemu opisze:-D
Sama byłam po wrażneim bo przyjedzie specjalnie troche wczesniej, żeby ze mną pójść a on strasznie nie lubi szpitali po 5minutach w środku robi się chory:sick:


A ty głowa do góry i pieścić się z mężulkiem ładnie w te ostatnie dni:yes:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry