reklama

mamusie grudniowe:)

acha dziewczyny odnosnie kolczykow to warto poszukac salonu w ktorym przebijaja uszka na dwa pistolety!!!
wtedy nie ma stresu ze drugiego nie da bo ma oba uszka przebijane jednoczesnie :-D
ja tez sie zastanawiam czy malej nie przebic! dostala kilka par pieknych kolczkow na chrzest , roczek itp
Powiedzialam sobie ze jak mnie pepek nie bedzie bolal i ladnie sie goil to jej przebije no i nie bolal ale jakos ciezko mi sie zebrac ;-)
 
reklama
hehe, temat kolczykow jakos mnie nie interesuje ;-) :-D :-D :-D
a ze sniegiem dobra beka..

ja mam dziecko aniola.. spi non stop ;-) budzi sie na cyca i spi dalej.. bosko. na weselu siostry w srode wybawilam sie do 4 rano, a wracalam tylko dlatego, ze maz padl ;-) maly spal caly czas ;-) w halasie, w wozku na sali normalnie. a starszaki padly o 23 i tez spaly slodko ;-) takze gdyby nie maz moglabym do 7 rano siedziec ;-)

postaram sie wrzucic jakies niu fotki :-)
 
aenye - skąd wiesz :-D jest wiele miejsc na których można zrobić sobie kolczyk nie będąc dziewczyną :-D

zazdroszczę śpioszka :-) też sobie takiego zamówię :-D
 
hehe ;-) to trzecie dziecko dopiero takie grzeczne wychodzi, nie mysl sobie :P za darmo nie daja :-D

a co do kolczykow - nie wnikam, jak juz bedzie taki duzy, zeby robic 'se' tam kolczyki to co mnie to ;-)
 
Hehe, moje obie dały mi w kość nieźle, ale nie mam zamiaru już sprawdzać teorii o grzecznym trzecim;-)

Jezu, co za pogoda??? Od rana 8 stopni i deszcz.
Kuźwa u nas to tylko 10 miesięcy zima a wsio lato i lato:baffled:
 
ale jestescie gadatliwe ;-)

u nas fajnie, mlody nadal aniolek, chyba mu tak zostanie, cudowny jest, piekny i kocham go nad zycie ;-) chlopaki wreszcie odpampersowane nocnie (duzy problem z Fiolem mamy, jeszcze mu sie zdarza posikac, ale juz nie co noc i nie zakladam juz pampera). on tak mocno spi ze kosmos, nic do niego nie dociera.
Masio zdziecinnial mi strasznie, znaczy zdzidziulkowal ;-) mowi jak dzidzia i trzeba go ubierac, karmic itp, ale brata kocha nad zycie, chce z nim spac, caluje, kocha calym soba ;-) Filip tez, obaj zreszta bardzo mi pomagaja, a mi serce rosnie do niemozliwosci!

ale powiem wam, ze nie wiem.. jakos mam wiecej cierpliwosci do Felka, jakos lepsze nastawienie niz wczesniej do chlopcow.. nie przeszkadza mi, ze sie budzi w nocy co chwile, ze lapia go kolki o 4 czy 5 rano (tak dziwnie, bez kitu codziennie wyje wnieboglosy o takiej chorej godzinie i tak ze dwie, trzy godziny). no ale on jest bardzo grzeczny, ja przy nim wypoczeta, najedzona, umyta i ciagle wychodze z domu (nienawidzilam tego 'zamkniecia' z dzieckiem, teraz laze wszedzie z nim).. nie, no odkrylam chyba pelnie macierzynstwa ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry