anita, thx, ja tak chlopcow nie mierzylam dokladnie, ale dzis to zrobie. ja nie mowie, ze on najmniejszy w grupie, ale jeden z drobniejszych zdecydowanie. w sumie to sobie pomyslalam, ze on teraz jest w zerowce, a pewnie tam tez i 6 letnie dzieci sa! bo niektore to naprawde wyrosniete, ze szok! no to sie troszku uspokoilam. dzieki wielkie za odpowiedz.
milka, co za masakra - idz rob awanture, bo mala idzie za rok do szkoly i musi absolutnie byc w zerowce! co im szkodzi jedno dziecko wiecej w grupie! matko boska. dobrze, ze sie od razu dowiedzialas, a nie np po paru miesiacach, gdy sie mala przyzwyczai. no jestem w szoku.
u nas tez dziwna sytuacja - Filipa grupa z zeszlego roku (wtedy szlo wg roku urodzenia, czyli wszystkie dzieci w rownym wieku) jest rozdzielona na dwie grupy, przy czym doszly jeszcze nowe dzieci zupelnie - podejrzewam, ze tez m.in. te 6-latki, ktore nie poszly do szkoly. i nie wiem, wiekszosc Filipa najlepszych kolegow jest w tej innej grupie. ciekawe, na jakiej podstawie ich podzielili..