reklama

mamusie grudniowe:)

marta gratulacje, miejmy nadzieje ze iedlugo sie Lenie przestawi i bedzie git:-D

sugar trzymam kciuki, trzymam kciuki za wszystkie mamusie juz na dniach rozdwajajace sie:tak:

u mnie jeszcze nic nie wiadomo, mam skierowanie do szpitala, bo dzidzia mala, ale nie chce isc, nie mam z kim Hanutka zostawic, no nic dzis dzwonie do mojego lekarz od cc to zobaczymy co on powie
 
reklama
sugar ja też mam tak skurcze; co 20, 15,10 min są silne ale nieregularne i też nie wiedziałam wieczorem co myśleć, ale jak się położyłam przeszły znowu tak jak ostatnio. Tej nocy pobiłam swój rekord w sikaniu; 5razy! jeny..

DZIŚ MÓJ TERMIN!

trzymam kciuki za was również!
 
Dziewczyny, nie ryczcie, no co wy?
Termin z USG kiedy wam wychodzi (ten pierwszy mierzony, przed 12 tc)?
To najlepiej patrzec na ten z USG +-6 dni w każdą stronę - 90% dzieci wtedy się rodzi. Cierpliwości i nie ma co ryczeć! :tak:
U mnie w sumie wyszedł tego samego dnia co OM, więc jeszcze mam czas...

Już nie mogę z tymi bólami miednicy - to jakieś hormonalne świństwo na maksa - myślałam że może od nieruchawości, ale raz wstaję z łóżka i jest ok, a po godzinie znienacka wstaję i ... się przewracam z bólu na podłogę. Fakin szit.
Na szczęście mija od rozchodzenia w pewnym stopniu, to robię spacerki od ściany do ściany :-D
 
No to ja trzymam kciuki - za sa_rę, Miłkę, Kingę, aby wylazło złośliwe dziecię do poniedziałku, za Roni - aby ją w końcu wzięło, Sugar, aby ją też wzięło w końcu na dobre, za kasię_z i jej miednicę.

Ja od miesiąca nie wiem, co to skurcz, nie wiem, co to ból miednicy czy inne szczypanie/rwanie - przeszło wszystko jak ręką odjął - nie rodzę.

Tylko mam mega doła jak pomyślę o tym,ze po świętach wywoływanie.:sick:
 
reklama
kulka79 może nie będzie tak źle.. damy rade:sad:
kasia_z mnie też boli miednica, ja już okrakiem chodze jak kosmitka wstyd na miasto wyjść:hmm:

Ja również trzymam kciuki mocno za; miłkę, sarę, roni i sugar i za siebie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry