reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Sto lat dla Filipków!!!

Roni, jak Jasiek? Przesyłąm pozdrowienia:tak:do jasnej anielki, co o jest za ściema z tym karmieniem?czy lekarze ktorzy twierdzą że dzieci karmione piersią dostają 'przeciwciała' i nie chorują opierają się jakichś statystykach czy tak sobie chrzanią??:angry::angry:
 
Roni - jak Dżonu bidulek?
Dlatego ja twierdzę że ta odporność to jednak indywidualna sprawa dziecka i genetyki a nie cyca... Znam mnóstwo przykładów - ja i siostra karmione piersią - od zawsze chorowitki że oj..
Moja kuzynka ma wcześniaka(już 5-letniego), od urodzenia karmiony butlą - w życiu nie kichnęło nawet!!!

aenye
- jak po balu????
 
kurde, nie wiem, co z suwaczkiem!!! pewnie, ze 21.12!

dziekuje w imieniu fifrola :-)

bal suuuuuper, fajnie sie wybawilam, maz sie nawalil i mial humorek, robil z siebie glupa na wesolo, co mnie smieszylo osobiscie tyle co nic.
ale na szczescie byly tam moje kolezanki, w tym jedna z najlepszych psiapsiol liceowych, wiec sie z nimi bawilam :-D
ech, ci faceci.. raz gdzies czlowiek pojdzie i sie musi sam sba zajmowac.

ale powiem wam w tajemnicy, ze moj mezus ma super przystojnego kolege ;-) i siedzialam kolo niego przy stole, taka bajera ze hej :-D a co, musialam sobied zlosc odbic ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry