reklama

mamusie grudniowe:)

Kate no ty juz jak powiesz to powiesz.
zartowalam z tym spaniem. Majerana drze sie co chwila. Pierwszy chyba raz nie moze sama usnac. Ide se pobluzgac...
 
reklama
tak tylko jak napisalam najbardziej podoba mi sie Wasza szczerosc, fakt ze nie owijacie w bawelne i nie udajecie super mamus ktore po 48 h bez snu sa szczesliwe zadowolone i z miloscia patrza na swoje pociechy, i nikt sie tu nie oburza na posty w watku wyzywaczka ;-) mam wrazenie ze gdzie indziej po takich postach zostalybyscie wyklete na amen, hehe dlatego jak tylko bede miala powod to zaraz pozwole sobie sie wyzyc na tym watku ;-)
 
wyzywaczka powstala wlasnie po to, aby moc wyrzucic wszelkie emocje na rozne sposoby. Przeciez jak ktos nie chce nie wchodzi i dzieki temu sie nie gorszy;-), choc wsrod nas takowych chyba nie ma;-).
Przeciez matki jak w reklamach nie istnieja! Jestesmy ludzmi, mamy swoje wzloty i upadki, slabosci. A nie idealne maszynki do rodzenia i wychowywania gromadki dzieci.
 
Nonek świeta racje. Idealne mamy zawsze usmiechniete po nieprzespanych kilkudziesięciu godzinach?
"TAKIE RZECZY TO TYLKO W ERZE"
Ja swoja nakarmilam mlekiem kolekcjonowanym z calego dnia i uspilam w bujaku, jak tylko zaliczy tzw "zgona" przeniose na kocyku do lozia.
 
Spać mi sie chce ale jeszcze bardziej siedzieć na BB:-)

Łosie moje śpią!

Nieistotna smekta jest cuuuuuuuudna! Nie torturuj siebie i Filipka! Pamietaj przy sraczce nawadniać małego na maxa ale po odrobince! Koniecznie:-)

Rodzinka kobyłkowa dobre:laugh2: :laugh2:
Ale serio fajnie tu u nas!:-D
 
jezu zasnął.... ma czasem litość chlopak nade mną :)
nie bede podawac smecty bo nie ma potrzeby zatrzymywac biegunki bo on sie pozbywa lekarstw, wiec kolejne nie jest mu potrzebne
narazie pije wiec jest ok
jak do jutra nie przejdzie to dopiero bede dzialac

babki ja tylko z wami rozmiawiam i nie zaluje
jakos do relanych ludzi nadal nie mam przekonania
i nie dziwie sie ze nasze grudniowe forum ma tylu zwolennikow :)
 
reklama
a moja sie obudzila, wlaczylam jej karuzele i jakos tam przysypia, ale ciagle jej smokal wypada i wtey zaczyna plakac. wkurzylam sie i kocykiem jej glowke przytrzymalam na wprost-mniejsze prawdopodobienstwo wypadniecia smoka. bo ta mala mnie sprawdza, jak szybko jej wsadze smoka z powrotem!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry