• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Akana no to faktycznie można się wściec
truskawkowa, Akana do tej klatki moją też dorzucę :happy2:

patuśka ja też miałam ale jak jeszcze do pracy chodziłam mi pomagało siedzenie i leżenie na termoforach ale wiadomo każdy inaczej reaguje
ameryka nie wiem jak to tam u was jest ale jak jest taka raczej świeża krew to chyba jednak lekarz powinen to zobaczyć
marcia ja też ledwo człapię nie przez skurcze ale przez wmawianie sobie objawów bo lekarka zapytała mnie czy trudno mi sie oddycha przez ten duzy brzuch i jeszcze wczoraj było OK a dzisiaj sapie jak parowóz więc to jednak coś z moją głową :confused:
 
reklama
truskawkowa - ja mam 2 lata różnicy także niewiele odpoczywam od buntów... uwielbiają mieć je na raz...
Proponuję klatki dźwiękoszczelne z jednoczesnym podawaniem leków dożylnie...:-p

Lizzy - dawaj, dorzuć parę zł, kupimy większą żeby było humanitarnie:-D

madziolina - Ty chciałaś rodzić jutro? To się laska zbieraj bo coś mi się zdaje, że mojej Młodej się ta data bardzo podoba :cool2:
 
agata1991 Gratulacje!!! To ladny porod mialas a dzidzia wymiary ma piekne :) Zdrowka!

Ja mialam znowu cala noc skurcze. Rano krwawilam :( Wiem, ze wypadniecie czopu to nie powod do paniki. Tez powodem nie sa bolesne skurcze, ale zywo czerwona krew to juz powinna niepokoic. Teraz troszeczke plamie - woda z odrobina krwi. Skurcze sa rzadko i sa nieregularne. Nie jestem pewna czy dobrze robie, ze siedze w domu. Nagralam sie znowu na skrzynke glosowa pielegniarki mojego gina ale ona to pewnie dopiero za kilka godzin zadzwoni :/

Pozdrawiam

jedz do szpitala niech ktos cie obejrzy, zeby pozniej nie bylo za pozno.

Patuska wspolczuje rwy, ale mnie tez cos w dolnej partii brzucha pobolewa i Maluh juz uciska na miednice. I tez boli mocniej niz zwykle.

Marcia odpocznij i dobrze ze maz bedzie wczesniej. Moze bedziesz miec troche czasu tylko dla siebie :)

Ja sprzatam ta kuchnie i juz bluznie normalnie przy tym. Wymylam caly okap i blaty ze swiatelkami, ładnie czysciutkie ale juz sily nie mam. KOncze jeszcze kuchenke i główny blat oraz zlew mi zostana. Chyba szafki zostawie sobie juz na inna okazje :)

Dzisiaj zauwazam ze brzuch mi sie opuscil, wisi juz tak sobie dziwnie. I najgorsze jest to sikanie - co sie napije to odrazu toaleta. No ale pewnie tak juz zostanie do konca.
 
AMERYKA - dlaczego Ty jeszcze nie jesteś w szpitalu? Śmigaj tam szybko i nie czekaj na telefon od pielęgniarki. Lepiej jechać 100 razy za dużo niż raz za mało. Wiec w drogę i odezwij się po konsultacji.

Kurczę już nie mam siły. Któryś rok z kolei od ramion do łokci na wiosnę pojawiają mi sie takie drobne krosteczki :(
Wyglada to okropnie, nie swędzi, nie piecze, nie roznosi sie na inne partie ciała - poprostu kur....jest :( Przychodzi lato, ciepło, upał a ja jak debil w rękawach 3/4 bo bardzo mnie to krępuję i zawstydza. I znowu sie historia powtarza :( aż mi się chce płakać. Nie życzę nikomu takich "ozdób" ale może któraś z Was może mi coś poradzić.
 
moje są co dwa lata... No koszmarnie potrafi być... A najgorzej jak najstarszy chce mieć prawa najstarszego a obowiązki najmłodszego... Teraz mam taki zonk właśnie Koszmar!!!

Kochana Ty to Nobla powinnaś dostać:tak: jak Ty to robisz, że tak funkcjonujesz z 5 dzieci????? Ja 1 czasem nie ogarniam:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Widocznie ja za nerwowa jestem, a Ty pewnie oaza spokoju;-)
 
Ameryka- jedz do szpitala, bo jak Ci sie lozysko odkleja???

Acona- Ty juz jestes po 40 tyg, to rodz poerwsza, moj pewnie poczeka na 14.04 :-)

mika414- ja tez takie mam czasem- zrob zobie mega piling i powinny zejsc!


stracilam humor, zrobilam obiad, ogarnelam lazienke i mialam do kolezanki jechac, ale nie jade, nie bede pchala sie autobusami z przesiadkami w 9 m-cu ciazy...
chce jeszcze odpoczac, niedlugo nie bede miala kiedy polezec!
 
Jotemka Gin wczoraj powiedzial, ze jak krew sie bedzie po nogach lala to mam jechac do szitala, a inaczej to czekac na regularne skurcze albo wyciek wod plodowych.

A do tego wszystkiego dalam synkowi czkoladke merci o smaku cream pralines i dostal reakcji alergicznej. Bylam przekonana, ze to czekoladka sliwkowa a to czekoladka ze zmielonymi orzechami. To jego druga taka reakcja :( Po tej pierwszej bylismy u alergologa i zostala postawiona diagnoza, ze on ma alergie na orzechy, sezam, kokos, jajka :(((( Synek juz powinien spac a jest 11:45 a on drze sie w lozeczku.
Dobrze, ze juz bardzo malo krwawie...
 
Ameryka - jak to krew po nogach Boże nie rozumiem tego. Nie chce sie tu wymądrzać ale co Ty masz za lekarza. To jakiś rzeźnik :/

W UK maja olewatorskie podejście ale na każdej wizycie uczulają, że nawet przy najmniejszym plamieniu natychmiast jechać do szpitala.
 
reklama
Matko, moze ja jednak za spokojna jestem. Moze powinnam do tego szpitala jechac.
Teraz malutko plamie a skurcze to mam chyba jak zmieniam pozycje np. jak wstaje po tym jak uprzednio siedzialam dlugo.

Synek w koncu usnal po tym calym zajsciu (reakcji alergicznej). Sama do szpitala nie pojade a nie ma kto z synkiem zostac jak tylko M.
A ta cholerna pielegniarka nadal nie dzwoni. Jest 12:37 a dzwonilam chyba troche po 8:00 :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry