• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam :-)
Z nogą męża ciut lepiej, trzeba czekać czy będzie się poprawiać czy nie. Tylko co ja się nasłucham ;-)

Mika szybko zleciał urlop, bezpiecznej i bezstresowej podróży do domu życzę.
Ewelinka oby uczulenie szybko minęło.

Ja dałam dzisiaj córci soczek jabłkowy do picia i smakował :tak:
Tylko nie wiem jak mieszać z wodą, pisze że niby 2:1 a ja dałam pół na pół.
No i w sumie nie wiem ile powinna Kinga teraz pić skoro zjada 1 stały posiłek dziennie.
 
reklama
Ja zmieniam pampersy przed każdym karmieniem czyli co 4h a w nocy nie więc od 21 do 5 mają tego samego i wcale nie jest bardzo mokry rano.
Co do picia to lekarze mówią żeby dawać ile dziecko chce, ale w przypadku wody i niesłodkich herbatek. A soczki to nie wiem bo nie pytałam jeszcze.
 
Ostatnia edycja:
Dobry.
Jaki mam dzisiaj zamulony dzien to masakra,pogoda jesienna juz u nas:sorry2:
Ja do picia podaje tylko wode poki co ,starszak tez pil tylko wode i do dzisiaj najbardziej ja lubi.
Mika bezpiecznej podrozy:tak:
Edysiek dobrze ze z noga lepiej,chory facet to gorzej niz dziecko niestety;-)
ide moze kawe jeszcze wypic bo zaraz zasne na stojaca:baffled:
 
Moja Zuza pije cherbatke koperkową, meliske a czasami sama wodę przegotowaną a słodkich soczków jeszcze nie daję :-) ostatnio słyszałam ze taki soczek to jednodniowa dawka owoca dla maluszka i już wtedy się deserka nie daje. Ale jest taki program na TVN Style "Rodzice na start" i tam fajnie eksperci od żywienia się wypowiadają co kiedy i jak dawać maluszkowi :-) tylko ostatnio nie miałam czasu obejrzeć ale na TVN Player można znaleźć :-)
 
Kurdeeee lot mamy opóźniony narazie o godzinę :/

Mój "pije"tylko wodę, herbatkami pluje. Pije i duże słowo bo nie chce pić za bardzo. Pytałam pediatry tutaj w Polsce i powiedział, że dzieci karmione mm wcale nie muszą pić bo w składzie mleka jest na tyle wartości odżywczo-nawadniajacych, że nic na siłe. Mówił mi też, że jeśli w ciagu doby są 3 mega zesikane pieluchy to nie trzeba na siłe dopajać wodą. Ale znając zycie ilu pediatrów tyle wersji.
 
Ja dlatego rozrabiałam z wodą, bo nie chcę uczyć do słodkiego. Ale chyba będę bardziej rozrabiać czyli nie 1:1 a tak jak pisze 2:1. I nie będę dawać codziennie tylko raz na jakiś czas.
Ewelinka tak myślałam, że sam soczek wystarczy i jabłuszka już nie dawałam.
Madziolina, Truskawkowa jak maluszkom smakowało jedzonko? :-)
 
Hehe moj sie nie krzywil, jadl, polykal, ubrudzony naokolo ust. Nie ogarnia jeszcze, ze do lyzeczki trzeba otworzyc buzie i nie wypychac jezykiem :-)
Zjadl z 5 lyzeczek. Niecale pol malego sloiczka. Jak juz sie nauczy jesc to bede gotowac.
 
Witajcie,wreszcie mam chwilę żeby usiąść.

EDYSIEK ja zmieniam co 3h bo moja dużo je,do tego w nocy je 2razy[!!!]i muszę przewinąć bo rano jej się zdarzało przesikać wszystko.

Słoiczki większości bobovity kupuję bo większy wybór i super dostępny.

A dziś zrobiłam 12słoiczków brzoskwiń z jabłkiem bo już obleciały i nie mam już słoików na nic więcej,za pózno zaczęłam je odkładać:eek:
 
reklama
Melduję, że marchewka wchodzi nam jak woda, a raczej jak mleko:-D:-D:-D nawet fotki nie pstryknęłam, bo tak szybko jadł:tak::tak:
Tylko...czy Wasze dzieci też tak szybko trawią??? Mój jadł ok 12, a o 16 już była kuuupa z marchewką w tle:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry