• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Ja odpoczywam po wczorajszych porządkach, młoda drzemie.M w pracy, jak słoneczko się przebije to ruszamy na spacer. Jutro jedziemy do CHEŁMku na wystawę szwagra a potem do nich do OŚWIĘCIMIA na kawę, najgorsze że mam okres dostać i średnio mi się uśmiecha podróż.
AGUNIA jak nocka,JULEK się uspokoił?
Katjusxka też myślę że ta cała afera bo jej pizzy nie dałaś
 
reklama
Witam

U nas chorobowo i z lekka depresyjnie:-(. Zosiek zapalenie oskrzeli załapał, niestety bez antybiotyku się nie obyło, już jest ok, ale do przedszkola dopiero po feriach świątecznych pójdzie, tylko jak stara matka to wytrzyma;-). Za tydzień i Ola będzie miała wolne to i mnie będzie lżej bo jak są we dwie to mnie do zabawy nie ciągną, a i Ewa przy nich mniej upierdliwa jest.
Zmęczona już jestem strasznie tym siedzeniem w domu, zaczynam się dusić, ciągnie mnie do ludzi, do zajęcia się czymś nie związanym z domem i dziećmi. Spodziewałam się, że zima mi się na psyche rzuci, tęskno mi się już do pracy, nie nadaję się na Matkę Polkę zajmującą się tylko dziećmi. Wczoraj z Olą na 2h na łyżwy się wyrwałam (zawsze jeździ P), jechali znajomi, dzieciaki jeździły a my kawkę i grzane wino popijaliśmy:tak:

Ewa pełza z prędkością światła, coraz częściej staje na czterech i się kiwa, więc dni do raczkowania są policzone:tak:

Agunia wieczór mam nadzieję bez ofiar w ludziach?;-)

Milenka czyli masz już święta, okna i firanki to u mnie podstawa, reszty mogę nie sprzątać ale to musi być zrobione
 
Gówniarz przeżył, ale ostatniego słowa jeszcze nie powiedziałam :wściekła/y: Od trzech dni drze mi się jak zarzynana świnia. No i nic nie chce jeść tylko wisi na cycku. Z tego wszystkiego zamiast go powoli odstawiać to przeżywam drugi kryzys laktacyjny, bo produkuję mleka jak głupia. Potrzebuję alkoholu, bardzo potrzebuję!!! No i znowu się wydziera :wściekła/y:
 
HTML:
Agunia? Jesteś? Żyjesz? Czy już Cię zgarnęli za znęcanie się nad dzieckiem:-p
Nas wczoraj i dziś znajomi odwiedzali, fajnie tak posiedzieć, pogadać, drinka wypić. Emma była bardzo rozrywkowa, śmiała się, ręką cały czas "papa" robiła. Wczoraj z tej ekscytacji poszła spać o 23:00, za to spała do 9:20, oczywiście z przerwami. Dziś za to padła już o 19:30, więc spodziewam się pobudki o 6:00:dry: Wymieniliśmy się ze znajomymi prezentami, bo wyjeżdżają już w tym tygodniu do Polski, i tak mi się świątecznie zrobiło :-)


O doczytałam, że Agunia żyje. Julek daje Ci strasznie popalić :-(. Najgorsze to to, że nie wiadomo o co dziecku chodzi :-(
 
Ostatnia edycja:
Mój też nie tryskał mega humorem ale jakoś to przeżyłam bo mąż w domu, wiec jak się zaczynały spazmy to poprostu wychodziłam :D niech sobie radzą....jak wracałam to jeden ze smarami do obojczyków a drugi spocony Hehehe teraz zgadnijcie który był który ? ;p
 
reklama
Oskar na szczescie odkad gorne zeby sie przebily jest bezproblemowy, od rana do pojscia spac usmiechniety i zadowolony :) Potrafi sie ladnie sam bawic, super je i nawet noce sie poprawily bo zazwyczaj sa 3 pobudki od 19 do 7:30-8. Z zasypianiem tylko tak sobie bo jak go kladziemy ok 19:30 to jeszcze dobre poltorej godziny sie budzi co 15-20min i trzeba go za kazdym razem usypiac od nowa. Niestety jak go polozymy pozniej to jest za bardzo zmeczony i noc jest do kitu. Ale przyznam, ze jeszcze nie udalo mu sie od urodzenia ani razu doprowadzic mnie do stanu zalamania nerwowego ;) Ale jak sie wezma za mnie we dwoch z braciszkiem od maja to kto wie jak bedzie ;)

Edysiek gratuluje nowej kuchni! Ja sie od dwoch tygodni zabieram do pieczenia pierniczkow i juz zaczynam watpic czy to ma jeszcze sens przed swietami, bo pewnie zmieklyby dopiero na Wielkanoc ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry