katjuszkaa
Fanka BB :)
Milenka trzymaj się! Współczuję bardzo bo ja mam tylko katar a dziś ledwo chodzę 
Rila problem polega na tym, że K się nie bała wcześniej inhalatora. Było tak jak piszesz, trochę zabawy i sama brała ustnik. A teraz czarna rozpacz. Ale ona jeszcze nie była aż tak przeziębiona, wiec to może być powód.
ja się dziś czułam jak w Bieszczadach, a nie Krakowie, bo co chwile wylaczali mi prąd a jak już włączyli to internet siadł.
Umieram ze zmeczenia, bo moje dziecko przeziebione= moje dziecko do potęgi conajmniej drugiej
i jeszcze zęby. Także nie komentuje więcej i udaje się na spoczynek ;-)
Trzymajcie się wszystkie zaziebione i z chorymi dzieciaczkami. Może jak się wiosna zacznie będzie lepiej..
Rila problem polega na tym, że K się nie bała wcześniej inhalatora. Było tak jak piszesz, trochę zabawy i sama brała ustnik. A teraz czarna rozpacz. Ale ona jeszcze nie była aż tak przeziębiona, wiec to może być powód.
ja się dziś czułam jak w Bieszczadach, a nie Krakowie, bo co chwile wylaczali mi prąd a jak już włączyli to internet siadł.
Umieram ze zmeczenia, bo moje dziecko przeziebione= moje dziecko do potęgi conajmniej drugiej
Trzymajcie się wszystkie zaziebione i z chorymi dzieciaczkami. Może jak się wiosna zacznie będzie lepiej..
... uciekam i nie smece
Tylko, że dzisiaj zimno, więc spacer króciutki.
A nasze dzieciaki jeszcze nie były szczepione.