• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Hej.
Ale impreza mnie wczoraj ominęła. Wzięłabym udział ale znów wszyscy chorzy. Zaczyna mnie to drażnić nieźle, młodej zielone gluty z nosa wiszą, na szczęście bez gorączki.
Mika - też mamy... Tzn Emma ma;-) siódmego ząbka. Ja mam komplet:-D

Agunia - poprawiłam sobie rano humor jak doczytałam. Nawet gardło mniej boli jak się człowiek porządnie obśmieje :)
 
reklama
Nie noooo, z zazdrości idę dzisiaj uraczyć się procentami. I tak żyję z permanentnym kacem, więc co mi tam ;)
Tatuś zjechał wczoraj po 20, więc już mały kimał, ale od rana wyrzekłam się dziecka w celu zrelaksowania się... a więc poprałam, posprzątałam, zrobiłam remanent w większości szafek itp, itd...
 
Nie wiem co dziś będzie z zasypianiem na noc ale moje dziecko po płaczu padło pół godziny temu i śpi na mnie.

Przez tego alergologa popołudniu spała tylko 15 min w aucie i nie dała się później uśpić..masakra bo ani jej się przetrzymać nie dało ani uśpić. Wyryczala się i padła. Jeszcze problem zębów oczywiście bo nawet jak maścią smaruje to wyć zaczyna... m jest wkurzony i nie ogarnia, a ona tylko maama... ja juz nawet się jakoś nie denerwuje, bo mam podobne akcje codziennie, a on jest poirytowany..

Alergolog dużo lepsza, ale mimo wzdec kazała próbować z normalnym mm. Lub kaszka mleczna.. No i zrobić morfologie przez to ze ma tak mało urozmaicone jedzenie. Ale w ogóle nie gadała głupot, że musi jeść. Tylko mówiła, żeby się nie poddawać i próbować bo kiedyś zaskoczy..
 
Katiusza wspolczuje meczacego dnia i zycze zeby noc nie okazala sie jednak taka.zla.

Ja sie zastrzele! Mlodemu juz zaczelo furczec w nosie. A u niego to za 1-2 dni moze byc juz na oskrzelach :-( a nawet jesli nie to dwa tygodnie kataru murowane. Ciekawe czy goraczka mu w nocy wyskoczy. Maz nadal chory, zaleguje w lozku z goraczka. Niech mnie ktos dobije!
 
Tak jak pisałam poszłam dzisiaj po buty dla Julka i delikatnie mówiąc przeżyłam szok. Z tych firm, które kiedyś polecała mi rehabilitantka najtańsze kosztują 180 zł :szok: Macie już jakieś doświadczenia w tym zakresie? Czy dobre buty faktycznie tyle kosztują? Rehabilitantka najbardziej polecała ecco i emel.
 
AGUNIA nasza lekarka od rehabilitacji mówiła że nie muszą to być jakieś super firmowe buty,ważne żeby miały certyfikat zdrowa stopa,najlepiej za kostkę i usztywnione zeby trzymały ładnie stopę.A w BARTKU patrzyłaś?
Takie coś,nie wiem czy są usztywnione
https://www.sklep.bartek.com.pl/pl/product/4445/t-1171850x.html

KATJUSZKA dobrze że wizyta Cię uspokoiła,lekarka dobrze mówi,próbować aż zaskoczy.

MARCIA moja ma już chyba z 3tygodnie katar i chyba po niedzieli musze już iść po jakiś steryd albo antybiotyk do nosa.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Agunia - ja kupowałam ale nie wysilałam sie za bardzo bo i tak mu noga urośnie zanim zacznie chodzić. Jak byłam w PL na usg bioderek to lekarz powiedział to samo co napisała Milenka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry