• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

matko, człowieka chwilę nie ma a tu TAKA produkcja. Laski... wiecie jak to jest... głodnemu chleb na myśli ;-) i tak, znam dalszy ciąg.. czyli głodny głodnemu wypomni ;-)

słuchajcie jak tak Was czytam, to może to moje dziecko jakoś bardzo od normy nie odbiega z zachowaniem. Bo łazi toto za mną i jęczy. Na wszystko paluchem pokazuje, jak się jej coś weźmie to wrzask, jak jej nie wezmę na ręce to wrzask.. ale widzę, ze niektóre dzieciaczki podobnie mają. Tylko, że nie wiem jak Wy ale ja mam tego już serdecznie dość. 11 msc kieratu i to coraz gorszego mnie zabija :-(
 
reklama
O to i ja się chętnie dołączę :-p

Wózek mam normalny, tylko mieścina nie duża, galerie handlowe to właściwie takie pseudo-galerie, więc sklepy to takie małe klitki. I dlatego nie pchałam się z wózkiem. Co innego do chodzenia po mieście.
 
Oj kobitki ale z was agentki! Rzeczywiście dajecie energię. Chociaż do szczęścia brakuje mi drugiej kawy, bo u nas pogoda dzisiaj też kiepska i mnie przymula.

Tymek drugi dzień w przedszkolu już bez płaczu i krzyku. Tylko że od pani opiekunki nie chce się jeszcze odkleic ale stwierdziła że się rozkręci. Najważniejsze że mu się podoba. Zjadł dzisiaj ładnie śniadanie i obiad mimo że się zaczekal że nie będzie jadł :-)

A ja mam nadzieję że w weekend coś mi się uda porobić na działce bo już sąsiedzi wydzwaniaja i pytają kiedy się przeprowadzamy. No tylko musi być już naprawdę ciepło.

Oj właśnie oboje chłopaki usunęli i mam czas na spokojne wypicie kawy :-)
 
Ej widzę że tu całkiem wesoło! Niektórym to widzę tylko klęczenie i klapsy w głowie!
U mnie na tapecie odciąganie glutów, podawanie leków i inhalacje. Szkoda gadać. Strasznie ich dołapało, szczególnie J, ma taką chrypę że nawet płakać nie może bo charczy.
Jutro idziemy do kontroli. Oby się to antybiotykiem nie skończyło.
 
Hej.
Właśnie przywlokłam tyłek do pracy a mężu z futrem i Emmą poszli na spacer do lasu a potem wygonić małą na placu zabaw. Na polu jakieś min 18 stopni, zero chmur.
Też chcę na plac zabaw.
Pogodę mamy mieć tylko do piątku więc pewnie idzie do was:tak:
Tak że szykujcie dziewczyny dzieciaki na szaleństwa na słońcu.

Mam pytanie. Jaki środek stosujecie, albo zamierzacie stosować dla maluszków na słońce. W Irlandii marny wybór, w zasadzie tylko ambre solaire jest. Nada się dla rocznego dziecka!. Myślałam, żeby kupić faktor 50, tylko czy na cały sezon czy potem zmienić bo na 35?

Aha. I przestańcie się tyle seksić! Niektórzy albo mają ból pleców albo pracują do 2:15 w nocy i mężu śpi jak wracają!
A żal dupcię...tzn nie dupcię ściska:-p
 
Ostatnia edycja:
Witam,

Starałam się was trochę podczytywać przez święta, ale Julko mi to skutecznie uniemożliwiał. Straszna z niego maruda ostatnio. Reasumując nie mam pojęcia co tam u was, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie, bo nie mam czasu i sił nadrabiać.
 
U mnie @ więc nie jest wesoło ;-)

Madzikm ja używałam w zeszłym roku kremów z Rossmann a potem chyba Nivea w sprayu 50. To znaczy na twarz krem a na resztę ciała spray. Tylko że moje chłopaki w zeszłym roku całe lato na działce czyli praktycznie non stop na dworze.

Mąż chce jutro zawieźć Tymka do przedszkola a młodego zabrać do teściowej bo ja popołudniu do pracy. A mnie jakoś dziwnie że do południa byłabym sama w domu!! Co prawda mam kilka spraw urzędowych do załatwienia więc mogłabym to wykorzystać. Ale kurcze cały dzień bez młodego???? Chyba jeszcze nie jestem na to gotowa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry