• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Viltutti mojej nie trzeba przywiazywać,bo nie lubi trawy[chyba taka zmanierowana],jak ją posadzę na kocu i chce zejść to wyje bardzo głośno żeby ją zabrać;-)

Ja nie wiem czy 30lat temu były inne dzieci,mniej absorbujące[na pewno mniej niebezpieczeństw]bo od kobiet 50+wiecznie słyszę takie teksty.Np ostatnio ciotka jak mówię że mała sama nie chce siedzieć i sie bawic to odpowiedz że ja ją tak nauczyłam! TAAA jasne,dziecko sobie siedziało grzecznie a ja podchodziłam,brałam na ręce i mówiłam-co będziesz sama siedzieć,mamusia sie z tobą pobawi.A z tych wypowiedzi wychodzi na to że to moja wina,bo to rodzic rządzi nie dziecko,czyli zasada wrzucić do łóżeczka i niech wyje godzinami aż zrozumie że nic mu to nie da.
U mnie jest ten problem że ani na nogach ani na czworaka nie chce chodzić tylko na ręce i pokazuje gdzie ja nieść,co ją odłożę to przychodzi i się spindra po mnie,dzis już starciła równowagę i spadła na buzię.
 
reklama
Witam się na szybko i będzie tylko o nas, bo w nocy trafiliśmy z Julkiem do szpitala z diagnozą zapalenie krtani. Położyłam spać zdrowe dziecko, a w nocy obudziło się chore i to w stanie nadającym się do leczenia szpitalnego :no:
 
Witam :-)
Agunia zdrówka dla Julka.

Mika
jak u Was? Zdrówka dla małego i dla Ciebie.

Ancona
u mnie "mama" też od święta. Tata, Angela mówi ciągle. Gada na okrągło, choć głównie w swoim języku. Ale pojedyncze wyrazy mówi.
Kroczek dzielny Kubuś :tak:

Dobrze, że w końcu słońce wyszło, bo można na dworze posiedzieć. Od jutra ma padać i nie wiem jak my w domu wytrzymamy :baffled:
Nie wiem co to za dzieci siedzą grzecznie na kocyku i się bawią :szok: na pewno nie moja. Nawet moja teściowa, która zawsze powtarza jakie to ona grzeczne dzieci miała (trata ta ta :-p) mówi, że Kinga to straszny łobuziak. Może mnie już pamięć zawodzi, ale moja starsza była chyba trochę spokojniejsza. To nie usiedzi w miejscu 5 minut. Jak ciepło to puszczam samopas i łazi po trawie ;-) Oczywiście najczęściej na
czworakach.
Staram się jej zapewnić różne atrakcje, które nudzą jej się po chwili, chociaż w piaskownicy lubi siedzieć.
O tak się bawimy 015.jpg008.jpg005.jpg
 

Załączniki

  • 016.jpg
    016.jpg
    23,8 KB · Wyświetleń: 58
  • 015.jpg
    015.jpg
    22,2 KB · Wyświetleń: 72
  • 008.jpg
    008.jpg
    26,8 KB · Wyświetleń: 68
  • 005.jpg
    005.jpg
    30,3 KB · Wyświetleń: 66
A wydawałoby się że krtań to raczej zimą :confused: Mika Agunia zdrówka dla chłopaków!!!

Milenka jak zacznie chodzić to łatwiej nie będzie a ciotki klotki mogą sobie swoje rady wrzucić do worka :-p

Edysiek fajnie się bawicie :-) zwłaszcza to w piaskownicy, pewnie porządne trzepanie przed wejściem do domu :-D
mój starszy taki w piachu przyszedł dzisiaj do domu tylko że piach miał jeszcze we włosach polanych wodą :baffled: kazałam mu się na balkonie rozebrać i prosto pod prysznic. Teraz musi w domu posiedzieć z godzinę bo prosto po kąpieli nie wypuszczę go na dwór.
A H kombinuje od rana :confused2:
 
Ostatnia edycja:
Mika jesteśmy w szpitalu, ale poki co bez antybiotyków. Julkowi CRP wzrasta wiec jak do jutra tendencja wzrostowa się utrzyma to włączą mu antybiotyk i posiedzimy tu co najmniej tydzień.
 
reklama
AGUNIA kurczę oby crp spadło,ale was złapało:-(,trzymajcie sie i jutro do domku.

MIKA a jak F sie czuję?

EDYSIEK fajne fotki,no u mnie mała sama nie idzie nigdie tylko ręce i ręce,do zarzygania.Ale są normalne dzieci,dziś bylismy u mojej kumpeli i jej 1,5roku córa przełaziła cały czas nawet raz nie zapłakała a moja nomstop jęki,krzyki ,płacze,już zaczynam się zastanawiac czy ona jest zdrowa psychicznie:wściekła/y:,no i całą droge powrotną 25km wyła,miałam ochotę otworzyć drzwi i wysiaść z pędzącego auta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry