mika414
Fanka BB :)
F już w miarę ok, ale jak go zacznie kaszleć to kaszle, kaszle i końca nie widać. Trzy razy mi sie porzygał od tego kaszlu. Apetyt mu pomału wraca. No cudów nie ma ale przynajmniej już nie ma skrzeczącego głosu. Z nadmiaru siedzenia w domu w ramach uzupełniania diety spróbował ziemie z kwiatków.


