• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Edysiek ja właśnie dziś pytałam o to zasypianie lekarki na bilansie, bo też mi żal K. Ona twierdzi, że to od nadmiaru wrażeń. Ale dokładnie mam to samo co opisujesz. Nie ważne czy ma 1 czy 2 drzemki i jak jest wypoczęta czy zmęczona cały czas jest ten sam problem. Nie zaśnie wcześniej niż po pół godziny a zazwyczaj trwa to godzinę. Szczerze mówiąc już jestem tym zmęczona, bo to taki kołowrót trzy razy dziennie. Wczoraj już myślałam, że zasnęła po 45 min, mimo, że była 20 a nie spała od 13:30 a ona za chwilę wstała i poszła na czworakach do naklejek i zaczęła do nich gadać. Ręce mi opadły :-( Jedyne co czasem działa to jak ją na siłę przytulę do siebie, zapłacze ze złości ale padnie, ale to też nie zawsze. Szok po prostu.

Milenka co słychac?

Oliwia osobiście i bardzo proszę o fotki :-) Jak ja marzę o takich wakacjach!!!!

Marcia podziwiam z tym psem i w ogóle wszystkim. Mam wrażenie jakby nam druga Jotemka wyrastała :-)

A gdzie się zapodziała Magda C?

Zmykam dalej dzwonić po nianiach póki mama młodą ogarnia :-)
 
reklama
To u nas jest tak, ze spi do ok 6.30-7, zje mleko, pobawimy sie i ok 9 usypiam go- u nas w lozku chwile z nim poleze i jak zasnie to przenosze go do lozeczka i spi 1 do 2 godz. Potem jemy i idziemy na dwor. Potem ok 14 obiad i ok 15-15.30 tak samo sie usypiamy i spi ok 1,5 godz, choc dzis spal od 15 do 17.40:-P i potem podwieczorek i jak ladna pogoda to na dwor i 19.30 kapiel i po mleko i spimy albo przed na wspolnej albo po haha
 
Oliwia cieszę się że urlop udany :-)

Agunia dobrze że J już lepiej :tak:
Mika spacerek macie zaliczony czyli wracamy do zdrówka i bardzo dobrze :-)

Milenka hop hop?

Madziolina gratki ząbków :)

Truskawkowa zazdroszczę zasypiania :tak:
Mój łobuz przestawił się na jedną godzinną drzemkę :confused2: do której przykładał się ok 2 godzin (lulanie w wózku, noszenie, leżenie u nas na łóżku - odporny był baaardzo) a teraz marudzi i drze ryjek na cały blok a zanim zaśnie to jeszcze ze dwie godziny będzie po łóżku buszował. Dzisiaj prawie cały dzień byliśmy na dworku i panie na placu zabaw powiedziały że niezły numerek z niego :rofl2: wszędzie go pełno i starszych próbuje po kątach rozstawiać. Cudowne uroki macierzyństwa :-p

Byłam u fryzjerki dzisiaj, zwolniło się miejsce :-) i ścięłam włosy pierwszy raz w życiu są do ramion obcięła z 50cm :szok:. Musiała mi wyprostować żeby równo obciąć i strasznie jestem ciekawa co będzie po myciu, najwyżej w kucyku będę chodzić :-p
 
Oliwia cieszę się że urlop udany :-)

Agunia dobrze że J już lepiej :tak:
Mika spacerek macie zaliczony czyli wracamy do zdrówka i bardzo dobrze :-)

Milenka hop hop?

Madziolina gratki ząbków :)

Truskawkowa zazdroszczę zasypiania :tak:
Mój łobuz przestawił się na jedną godzinną drzemkę :confused2: do której przykładał się ok 2 godzin (lulanie w wózku, noszenie, leżenie u nas na łóżku - odporny był baaardzo) a teraz marudzi i drze ryjek na cały blok a zanim zaśnie to jeszcze ze dwie godziny będzie po łóżku buszował. Dzisiaj prawie cały dzień byliśmy na dworku i panie na placu zabaw powiedziały że niezły numerek z niego :rofl2: wszędzie go pełno i starszych próbuje po kątach rozstawiać. Cudowne uroki macierzyństwa :-p

Byłam u fryzjerki dzisiaj, zwolniło się miejsce :-) i ścięłam włosy pierwszy raz w życiu są do ramion obcięła z 50cm :szok:. Musiała mi wyprostować żeby równo obciąć i strasznie jestem ciekawa co będzie po myciu, najwyżej w kucyku będę chodzić :-p


Dawaj foty przed i po!
 
reklama
Jestem jestem,tylko wypompowana co dzień coraz bardziej i już siły na pisanie mi brakuje nawet.


MADZIOLINA jak Ciebie czytam to się zastanawiam czy ty masz w ogóle dziecko;-),zachowania i tryb dnia twojego syna jest jak w poradnikach o macierzyństwie a aktywność w ciągu doby jest wyjątkowo mała.Ale za to drugie może da Ci poznać te gorsze strony,żeby było sprawiedliwie:-p

ANCONA ja już prawie codzinnie chodzę w kucyku,młoda nomstop na rękach i mnie targa za włosy,ostatnio musiałam kołtony obcinać nożyczkami bo nie rozczesałam:confused2:

Madzikm oj bardzo brakuje tu twoich wpisów,wracaj szybko

EDYSIEK to tatuś miał przedsmak co go nie długo czeka jak wrócisz do pracy:tak:

AGUNIA mam nadzieję że Julek już lepiej,do konca serii antybiotyku bedziecie w szpitalu?zdrówka

Mika super że już F w dobrej formie:tak:

DJMKA moja chyba jest taka rozdarta jak twoja L:no:

U nas nic nowego,mała obrzydza mi życie jak tylko może,nie am to jak piekne macierzyństwo;-),dziś troszkę lepiej było ale znalazłam nowego zęba,więc może ona tak boleśnie ząbkowanie przechodzi,no charakterek to ona ma.
Ja próbuje robić w ogrodzie,tzn dziś poszłam troszkę sadzić o 19,30 jak młoda zasnęła,ale zaraz ciemno sie zrobiło,reszte jutro może skończę.
Przeraża mnie komunia w niedzielę bo ma być zimno i deszczowo i jak zaliczy drzemkę i wogóle jak chodzić z nią pod lokalem bo w środku to pewnie max 15minut wytzryma.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry