TruskawkowaMamba
Fanka BB :)
Gdyby ktos chcial wiedziec zyjemy po imprezie. Wrocilismy pozno bo wpadlismy jeszcze do mojego brata na...pizze.
A teraz jestem pewna, ze starszak mial wirusowe zapalenie krtani gdyz junior wstal o 2 z szczekajacym kaszlem...wiec inhalacje z pulmicortu i beroduali, sinecod oraz wycieczka do pokoju balkonowego w celu zalapania zimnego powietrza. No zyc nie umierac. Rozumiem 1 krtaniowiec w domu ale 2 to juz przegięcie .....
A teraz jestem pewna, ze starszak mial wirusowe zapalenie krtani gdyz junior wstal o 2 z szczekajacym kaszlem...wiec inhalacje z pulmicortu i beroduali, sinecod oraz wycieczka do pokoju balkonowego w celu zalapania zimnego powietrza. No zyc nie umierac. Rozumiem 1 krtaniowiec w domu ale 2 to juz przegięcie .....
. I palcem wyczułam coś na górze i to po obu stronach ale E nie da sobie w paszczę zaglądnąć to nie wiem co idzie.Chyba że ją skuszę kawałkiem kartonu...??? Powinna całkiem szeroko usta rozewrzeć

Takie oto mam widoki koło domu
.Ja wczoraj poszłam z młodą na spacer,obok domu teściów bratanicy m mają przy siatce posadzone,kilka kolorów bzów,azalię,krzewuszkę,kalinę,tamaryszka i złotolina,matko jaki zapach,miałam ochote usiąść na drodze i delektować sie tym zapachem

,zjadła prawie całą miseczkę mojego rosołu,potem ziemniaka z miesem.6szt dużego winogrona,trochę torta,3plastry szynki i to wszystko przez tak krótki czas
.Ja za to przyjechałam głodna,nic godnego uwagi dla mnie nie było a obiadu większość młoda zjadła;-)