• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Witam :-)
Moja ostatnio wstaje zaraz po 6. Dzisiaj na drzemkę poszła szybko, bo już o 9:30. Ale to też dlatego, że nabiła sobie guza i biedna się wypłakała mocno.
U nas od samego początku jedzenie stałych posiłków w krzesełku, czyli śniadanie, obiad i podwieczorek. Inaczej chyba wcale by nie zjadła. Tylko jak ja jem obiad to siada ze mną na fotelu i siedzi może 5 minut a potem biega i od czasu do czasu dostaję coś do paszczy (zwykle mięsko).

Milenka super, że macie nocne jedzenie z głowy. Moja może by już nie jadła, ale ona w dzień nie ma czasu jeść.
Magda zdrówka dla Zosi.
 
reklama
Witam. Bardzo ciepły dzień dzisiaj ale zapowiada się burzowo więc siedzę w pracy nieprzytomna. Młody na szczęście już wczoraj wieczorem miał tylko 37st. Noc była ok więc mam nadzieje ze juz będzie lepiej. Tylko katar pewnie będzie się ciągnął minimum dwa tygodnie. No ale u nas to standard. Jutro zagadam w pracy z naszą panią laryngolog i może się do niej umowie z młodym.

Milenko gratulacje za przespane noce bez jedzenia. Wiem że o to walczyłas więc cieszę się z sukcesu.
 
Muszę pochwalić moje dziecko bo sam bez przymusu od jakiegoś tygodnia przestawił sie na dwie dłuższe drzemki.
Ale żeby za wesoło nie było to obraził sie na jogurt naturalny ze swiezymi owocami :/ jakie Wy podajecie jogurty ?

Agunia - halo halo jak Julek ?
 
MARCIA z tymi przespanymi to nie przesadzaj:-D,u nas nie zmieniło się że jak zaśnie to budzi się po kilka razy,no ale smok wystarcza i zasypia.Nie wiem czemu nie może się wyciszyć i zasnąć twardo:zawstydzona/y:

MIKA super,my mamy jedna drzemkę ok 1,5h no niestety bo bywało że ucinała sobie 3godzinną drzemkę.Za to już spi od 19,30:tak:
 
W ramach pocieszenia dla mamuś niesfornych maluchów,dzisiaj zobaczyłam światełko w tunelu.U szwagierki była 2letnia wnuczka i takie dziecko to ja rozumiem,spacerowała po ogródku,to piłkę kopnęła to łyżką pogrzebała w ziemii,jak jej czegos zabroniła to grzecznie usłuchała:szok:,tylko proszę mnie nie uświadamiać że nie każdy 2latek taki jest:-D.Aha pierwszy raz mnie widziała a wzieła mnie za rączkę i przyszła do mnie do domu;-),za to moja córka była bardzo nie gościnna i każdą zabawke którą kuzynka wzięła do ręki od razu jej zabierała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry