• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

RILA to masz zaradnych chłopaków,a nóż ktoś sie złamie na placu zabaw i podaruje mu telefon:-D.Fajnie że tacy otwarci i nie boja, się obcych.

EDYSIEK to jutro sie zamienimy,ja będę w domu siedzieć,u mnie burza okropna przeszła właśnie i leje od 3h,a jutro ochłodzenie:-(

Laski co ja mam powiedzieć jak moja mała terrorystka ma dopiero 4zęby?gdzie tam reszta,tzn wykluwają się ale do końca daleko.
 
reklama
Przy jedynkach nie wiedziałam, że wychodzą, dwójki też jakoś specjalnie nie utkwiły mi w pamięci, teraz dolne czwórki na horyzoncie bo dziąsła rozpulchnione okropnie.

F śpi od niecałej godzinki i narazie bez pobudki tfu tfu.

U nas cały dzień pogoda tylko bardzo wiało. Jutro ma być załamanie pogody.
 
Mika bo ty masz taka pogodę jak ja,w małopolsce jesteś?

Madziolina no ty w końcu może zobaczysz co znaczy mieć dziecko:-p:rofl2:jak zęby sie będą pchały.
Napiszę coś pewnie bulwersujacego ale dostałam już szału ostatnio jak poszłam do łazienki oczywiście młoda ze mną,ja siedzę na kiblu a ona mnie trzyma za kolana i teraz uwaga,trzeba sobie zmienić podpaskę i trzymać dziecku ręce żeby mi je w majtki nie wsadziła:szok:,jakies propozycje????
Po takiej akcji,zostaje wrzucona do łóżeczka jak wychodze do wc
 
Hi hi hi Milenko mam tak samo:) Ja mam blisko pralke wiec żeby K zająć na chwilkę to wrzucam mu do otwartej pralki jego zabawki do kąpieli:)

Auliya dużo zdrówka

U nas do południa było duszno i parno a po wieczór zrobiło się chłodno i bardzo wietrznie.
Moje dziecko dziś bawiąc się w piasku w pewnej chwili polozylo sie na brzuchu i cala buzie wsadzil w piasek:eek: Nie wiem czemu mialo to sluzyc ale coraz dziwniejsze pomysly mu przychodza do glowy:)
 
Milenka moja ma w łazience podnóżek brata do kibelka i na nim ją sadzam albo daję coś i mówię, że ma wynieść. Ja mam drzwi harmonijki i nauczyła się je otwierać. Gdybym była w Twojej sytuacji też bym ją uziemiła w łóżeczku.

Moja ma 12 zębów.
 
Mojej nie da się niczym zająć bo jak sobie coś umyśli to brnie,jest uparta okropnie.Dlatego już traktuje łóżeczko jak karę.

KROCZEK no strach się bać co te dzieci wymyślą.Ze starszakiem też dziś musiałam odbyc poważną rozmowę i jednak prawdziwe jest przysłowie,małe dzieci mały kłopot duże dzieci duży kłopot.
 
Uff doczytałam i szczerze nie wiem co komu..
Jakaś zakręcona jestem. H ciąga smoka kiedy chce to moje koło ratunkowe kiedy nic innego nie pomaga. Śpi ze mną bo tak mi wygodnie, M jest 2-3 dni w domu co dwa tygodnie to H może spać ze mną. W nocy je raz. Dzisiaj po kąpieli wypił 210 ml mleka i za 20min poprawił 120ml kaszki to rekord ale sam przyniósł butle i się upominał. Acha i idą nam trójki łapki ciągle w buzi i marudzi okropnie.
Cały tydzień mam zabiegany ciągle coś albo ktoś.

Spokojnej nocy :) bez pobudek
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry