Hejka! My mieliśmy przez 2 dni super pogodę więc do domu rzadko zaglądaliśmy. Ale dzisiaj pada więc coś czuję że będzie ciężki dzień.
Muszę jednak przyznać że moje dziecko od kiedy chodzi stało się całkiem fajne, ogarnięte i niemarudzące. Co prawda i tak w domu nie mogę nic zrobić, bo muszę go nieustannie pilnować bo ma teraz manię wspinania się po wszystkim, a niestety na wiele rzeczy udaje mu się wdrapać...
Ja nie lubię spać z O. w łóżku, w dzień zdrzemnąć się ok, ale w nocy nie ma opcji, ewentualnie nad ranem.
Zębów ma 10, z czego dwa ostatnie ( czwórki ) wyszły nie wiadomo kiedy. Jedynki zdecydowanie były najgorsze, dwójki już tylko źle znosił, a reszta spoczko ;-)