• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Właśnie wróciłam, bo teściowa wynalazła w komisie ślizgawkę dla małej i chciała żebym po nią pojechała . A dopiero co w sklepie na taką patrzyłam i kosztowała 100 A ta taka sama za 30.

Viltutti o zdziwisz się jak Olo pójdzie do szkoły. W 1 klasie dyktanda w 2 tabliczka mnożenia. Nie raz się takie zadanie trafiło, że ja miałam problem jak je podejść.
Co do testu na koniec 1 klasy to nie pamiętam czy był. Wiem, że jest na koniec 3 no i ten szóstoklasisty (U nas za rok).

Milenka na huśtawce nie potrafią się huśtać :szok:

Auliya ja też czekam na wieści z wizyty.
 
reklama
Edysiek to tylko brać :tak:
Auliya czekamy na wieści :-)
Milenka nie kojarzę nic takiego :eek: raczej nie, pani nic ostatnio nie mówiła na zebraniu tylko że wszyscy przechodzą do następnej klasy :-D
z tego co piszesz to u Was jakoś dużo tego wszystkiego :szok: u nas mają dyktanda ortograficzne ale to są dwa trzy zdania do napisania. Mój ostatnio załapał się na konkurs matematyczny i całkiem nieźle mu poszło. A zeszyty to mają jeden do matematyki, do polskiego i dzienniczek z info dla rodziców. A podręczniki i ćwiczenia są beznadziejne, nie które zadania są tak skonstruowane że razem z M zastanawiamy się jak to zrobić a co będzie później to ja nie wiem :baffled:.

Viltutti ja pamiętam swoje dyktanda z pierwszej klasy to był koszmar i dużo więcej pisaliśmy w zeszytach teraz wszystko opiera się na wklejkach i ćwiczeniach :crazy: moim zdaniem duży błąd.

M przywiózł baniaczek winka z Hiszpanii i cały chłodzi się w lodówce także wieczorem zapraszam na winiaczka :-)
 
Dzień dobry :) Wszystkie dobrego z okazji Dnia Matki dla wszystkich Forumek :-D

Jak już zdążyłam poirytować Kroczka na fb to informuję, że dzieć mój zrobił prezent śpiąc do 8:20 :-)
I powiem szczerze, że nie ogarniam żadnych zasad czy wzorów w spaniu w tym momencie.. Ostatnio ciągle wstaje ok 7 i jest zła jak osa. Dziś wstała w dobrym humorze po 8. Wydaje mi się, że ma to związek z jedzeniem, ale nie jestem pewna na 100%. Ona mi od lekko licząc miesiąca nie je kolacji.. i potem zależy o której chce zjeść.. Bo je ostatni posiłek między 17 a 18 i finito.. Potem w nocy dopiero. Tylko jak jest głodna to nawet po 24 potrafi już chcieć, więc przed 7 wstaje bo znowu głodna.. a wczoraj.. uwaga, zjadła o 16, potem trochę kiwi i kiełbasy z grilla (?!?!) i nie zjadła już nic.. I wstała na jedzenie dopiero o 3 :szok: :szok::szok:... i spała tym sposobem do 8 bo głodna nie była..

Co Wy o tych pierwszych klasach piszecie?! masakra jakaś

Auliya czekam :-D
 
Witam na szybko

Takiego dnia matki jeszcze nie miałam:-( - wczoraj z Olą w szpitalu wylądowałam - od niedzieli bolał ją brzuch, wczoraj to już się skręcała z bólu, w przychodni skierowanie na usg i ew do szpitala dostaliśmy. Usg moglibyśmy zrobić w środę (nic, że dziecko z bólu wytrzymać nie może), więc został nam SOR. Tam 3h z dzieckiem wijącym się z bólu:-(. Dostała lewatywę, nic nie pomogło, usg nic nie wykazało, więc wzięli nas na oddział. wstępne badania nic nie wykazały, wszystko w normie, brzuch nieco mniej, ale dalej boli. Czekamy na wynik posiewu i decyzję co dalej.
P małe ogarnia, w nocy dał radę, dziś nawet zupę Ewie ugotował (pierwszą w swoim życiu:tak:). Teraz z Olą tata, ja ogarnę coś w domu, odbiorę Zosię i na wieczór go zmienię. Mam nadzieję ,że najdalej jutro wyjdziemy.

Testów dzieciaki piszą teraz mega dużo, na koniec trzeciej klasy były 3 - po dwa polski i matma i jeden z anglika. O tym co w międzyczasie się dzieje to już nie wspominam, co chwila coś piszą, już nie odróżniają jednego od drugiego, na zakończenie każdego działu 2 godzinny test. Aż się boję co będzie dalej
W 1 klasie dyktand nie było, bo to dopiero nauka pisania i czytania, ale w 2 to już 2 razy w m-cu duże dyktando.
materiał moim zdaniem trudniejszy niż kiedyś. Teraz np sporo geografii mają - muszą znać wszystkie krainy geograficzne Polski, o każdej parę zdań powiedzieć, wymienić miasta, rzeki
Wszystkiego najlepszego wszystkim mamom
 
Ostatnia edycja:
Najlepszego wszystkim Mamom!!! :)

Katjuszka, Ty bez serca jesteś :P
Moja czadu w nocy dała. W dzień nie lepiej. Dostała o 12 ibum i jakby lepiej. Padła teraz na drzemkę.

Mój od września zerówkę zaczyna i stres mnie zaczyna dopadać. Teraz inny klimat w szkole niż kiedyś. Wszystko teraz jest pod jakiś klucz. Schematyczne myślenie.
 
O tak Katjuszko ciśnienie mi z okazji Dnia Matki dziecię od rana skutecznie podnosi. Na szczęście chodziło chyba o niewyspanie bo śpi już od 10.30:szok:

Ale chętnie się przylączę wieczorkiem do imprezki;)

Dziewczyny poważnie takie rzeczy już na początku szkoły są to co będzie potem:szok:

Magda kciuki za szybką i trafną diagnozę i do domku szybko:)

Milenko mój K też ma teraz fazę na psa i na szczęście Hades troszkę daje się potarmosić.

Edysiek ale okazja:) A to taka mała ślizgawka?

Problem 18-tki sam sie chyba rozwiazal bo moja mama jest chora i zeby nie skonczylosie tak jak ostatnio ze K podlapal i wyladowal z antybiotykiem to R zostaje z nim w domu a ja jade sama i wracam nastepnego dnia:-D
 
I śpi juz 2,5 godziny [emoji33]. W niedziele mamy szczepienie, strach sie bać [emoji33]

Kroczku - super, że sie wyrwiesz. Udanej zabawy [emoji106]

Auliya - czekamy na wieści [emoji6]

Muszę publicznie pochwalić mojego Dziecia, od trzech dni przestawił sie na jedna długa drzemkę [emoji6]. Wcześniej było 3 po 15-30 minut.
 
Ostatnia edycja:
MIKA moja tak sypiała jakiś czas po 2,5-3h teraz 1,5 jej starcza.

EDYSIEK włąśnie jaka ślizgawka?dawaj fotkę

DJMKA nie masz sie czego bać,w zerówce jest tylko zabawa,nauczyciele mają zakaz uczenia dzieci literek więc pisanie czy czytanie odpada.

Bo z tą szkołą to jest jak zwykle w Polsce,niby obnizyli poziom nauczenia ze względu na 6latki w szkole ale o tym że w 2klasie już poziom jest normalny+nadrabianie zaległości z 1klasy to nikt nie mówi.Według nowego systemu pierwszoklasista ma mieć tylko 40minut nauki w szkole,reszta to zabawy w grupie.Tylko każdy nauczyciel wie że po takim systemie nie da rady uczyć dzieci w 2klasie i nie oficjalnie zadają dodatkowo.My kupowalismy dodatkowe książki do prac w domu i nie ma tam naklejek i pierdoł tylko własnie dodawanie i odejmowanie do 20,układanie zdań itp.
 
reklama
Milenka, ale wszyscy i tak uczą. Mam tu bardziej na myśli oponię o przygotowaniu do szkoły. Jakie 40 minut nauki? Jak dzieciaki tyrają i jeszcze praca domowa w domu. Masakra jakaś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry