Milenka super, że urodziny się udały :-)
Rila

współczuję, ja dziś z jedną miałam ciężko.. chyba się dzieciom ciepło na głowę rzuca.. choć ja się nie dziwie, bo ja się biega przy tej temp to można korby dostać ;-)
Madzik Strzelaj fotkę

to powodzenia z zakupem w takim razie :-) Poszukaj czegoś praktycznego, zwiewnego, letniego.. kiedyś w taką zainwestowałam i teraz jest na wiele okazji :-) Nie znoszę wesel w wieczorowych sukniach...
Ja wcale nie chcę Cię Madzik zdenerwować, ale K dziś inaugurowała sezon kąpielowy w piaskownicy, w której jeszcze piasku nie ma. Nalaliśmy rano wody, żeby się zagrzała.. młoda oczywiście zdążyła nabrudzić, bo musiała nalewać do foremek itp.. Ale zmierzam do tego, że jak J od Aguni również się odpieluchowała.. Jakoś zwolennikiem kostiumów dla takich pyrtków małych nie jestem to łaziła jak ją pan B stworzył.. no i wszystko byłoby fajnie gdyby po kilkunastu min kąpieli nie wstała, ukucnęła i nie strzeliła dwójki z takim uśmiechem na gębulinie, żeśmy się z m ze śmiechu pokładali.. potem siedziałam sobie z nią w cieniu na ręczniczku i po chwili (stała obok mnie) czuję ciepły strumień na łydce... także i jedno i drugie zaliczone bez pieluchy ;-) fuj
Plus taki, że chodziła i po trawie i po kostce na boso.. widać było, że średnio jej się to podoba, ale taka obciekająca wodą wyjścia za bardzo nie miała ;-)