Milenka - myślę, że jeśli jakiegoś specjalnego upału nie będzie to na błędne skały spokojnie możecie się wybrać. Przyjemnie można pospacerować też po wzgórzu parkowym (teren parku zdrojowego, przy pijalnii) - szczególnie, że ścieżki są w lasku.
Poza tym chyba jest jeszcze muzeum zabawek w Kudowie, skansen, aquapark, muzeum papiernictwa w Dusznikach.
Co do kawiarenek, restauracji, ostatni raz byłam w jakiejkolwiek chyba jeszcze w liceum, więc moje informacje byłyby nieaktualne. Na pewno mogę polecić wycieczkę do Novego Mesta (kilka km od Nachodzi), na rynek jest kilka bardzo przyjemnych restauracji. I koniecznie ser smażony +zimne piwo :-)
Swoją drogą dziwnie zastanawiać się nad atrakcjami turystycznymi miejsca w którym się mieszkało ;-)
Rila - i jak wizyta?
Anacona - współczuję choroby. Oby szybko przeszło.
Ja tez się obijam. Babcia czyta O. bajki, a ja położyłam Minia na drzemkę i tak sobie leżę koło niego :-)