Pocieszyłyście mnie! U nas noce ostatnio też do bani. J jęczy, wierci się, śpi niespokojnie. O z kolei budzi się z przeraźliwym płaczem, czasem po prostu płacze przez sen. Na szczęście wystarczy jak do nich podejdę, podam smoczka, pieluszkę, pogłaszczę, no ale ile można? Chodzę zła, nieprzytomna i bez energii, a w pracy jej potrzebuję. Ehhhh przyszłaby już wiosna ;-)
U nas jeszcze decyzji co do prezentów brak. Ostatnio widziałam fajną kuchnio - lodówkę, która mówi, śpiewa i wydaje różne dźwięki, tylko ustrojstwo drogie bo ok 300 zł za sztukę a ja potrzebuję 2. Chyba się za używanymi rozglądnę. Co prawda nigdy nic z drugiej ręki dla chłopców nie kupiłam no ale wiem że to im się spodoba.
Prezenty dla innych na Święta odpadają bo wyjeżdżamy więc z głowy :-) Pewnie tylko jakiś drobiazg dla chłopców. U nas niezawodne są książki więc jak nic innego nie wymyślę to pewnie na tym stanie.
U nas jeszcze decyzji co do prezentów brak. Ostatnio widziałam fajną kuchnio - lodówkę, która mówi, śpiewa i wydaje różne dźwięki, tylko ustrojstwo drogie bo ok 300 zł za sztukę a ja potrzebuję 2. Chyba się za używanymi rozglądnę. Co prawda nigdy nic z drugiej ręki dla chłopców nie kupiłam no ale wiem że to im się spodoba.
Prezenty dla innych na Święta odpadają bo wyjeżdżamy więc z głowy :-) Pewnie tylko jakiś drobiazg dla chłopców. U nas niezawodne są książki więc jak nic innego nie wymyślę to pewnie na tym stanie.



.
A tak serio to myślałam o jakichś drobiazgach może jakiś mini statek starwars bo starszy zachwycony jest nimi.
a zaraz po dzieci autobusem a tak pięknie leje...