• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Milenka jak tam dziś?

Viltutti super, że nie ma na co narzekać :-)

Ja zaczęłam się sypać na tym zwolnieniu. Wysiadł mi pęcherz i wróciły problemy z plusem jakie miałam z Klara. Na pęcherz lekarz dał mi tylko jakiś tabletki z żurawina i kazał posiew zrobić, a dziś nad ranem myślałam, że oszaleje :-( młoda zaczęła go tam jakoś męczyć a ja zaczęłam się zastanawiać na którą IP jechać.. ale zjadłam tych tabletek od gina plus urosept i trochę puścił. Tylko nie wiem ile tak pociągnę a wyniki posiewu dopiero w czwartek.. ehh

Na 14 idziemy do mojej kuzynki na obiad ale strasznie mi się nie chce. Najchętniej schowalabym się pod kołdrę ii obudziła w lutym..
 
Katjuszko masz dostęp do natki pietruszki? Jeżeli tak to weź taką porządną wiazke ugotuj w 1 litrze wody i pij ten napar. Mozna z niego tez herbate zzrobić. Mi powiedziała to babka w labolatorium jaki mialam cyrki przy mlodym. Ona twierdzila ze synowi po operacji nerek to robila. U mnie sie sprawdzilo, że aż lekarz byl w szoku a już antybiotyk chcieli dać.
Anacona zdrowia kobito!
U nas wiedzma dzis na obiedzie więc sorki .... id melise lykac z wiadra.
 
Katjuszka, ja Cię straszyć nie chcę, ale obawiam się że w lutym, to dopiero się zacznie...
Aczkolwiek doskonale Cie rozumiem, bo dla mnie ciąża to też był niezbyt wspaniały czas, i po stokroć miłej wspominam sam poród niż te "wspaniałe" 9 miesięcy.
 
Truskawkowa,KATJUSZKA zazdroszczę obiadu bez stania przy garach bo ja dziś sił nie mam i chętnie zjadłabym coś nie ugotowanego przez Siebie:sorry:

VILTUTTI fajnie że Olo wyszedł na prostą i nie daje ci już w kość.

MIKA u nas mikołaj jeden już był,młoda w szoku była i bała się trochę:-D

KATJUSZKA trzymamy się jakoś,mi na zatoki poszło a młoda dalej ma zatkany nos,tzn ktaru nie ma więc też chyba zatoki bo mówi gardłowo.Daje syropek roślinny pyramidonek na zatkany nosek,inhalacje solą i nasivin,może jej popuści.

My za godzinę następnego mikołaja mamy;-)
 
Viltutti a taki Oluś był łobuziak a tu proszę jak na prostą wyszedł ☺ nic tylko się cieszyć :tak:
Katjuszka zrób tak jak Myszka pisze mi o tym ostatnio mama mówiła że to bardzo skuteczny sposób i bez chemii :tak:

Truskawkowa trzymaj się kobieto hehe może cię nie otruje ;-):-D

Milenka to daj znać jak po Mikołaju ☺ u nas prezenty w nocy podrzucił jak chłopcy spali ;-):-D
 
Część dziewczyny. My właśnie wróciliśmy z Mikołaja. Julko zachwycony, bo dostał samochód strażacki z figurką strażaka Sama.

Katjuszka nienawidzę zapalenia pęcherza :no:

truskawkowa, a czym Ci podpadła?

Viltutti fajnie, że Olek się "naprawił".
 
reklama
Katjuszka jak tam dolegliwości?Nie wiem czemu ale ja teraz dość często je miewam a zaczęło się po cesarce.dawniej nie znałam tego problemu.

AGUNIA super że J zadowolony.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry