Katjuszkooo - faza tata...żyć nie umierać

jak tylko możesz to sobie choć trochę odpocznij.
Edysiek - odpoczynek po świętach jest jak najbardziej wskazany
Za nami pierwsza noc Emmy w jej własnym pokoju. Zasnęła bez problemu koło 22ej, przebudziła się o 3:40 i był wrzask bo pewnie się wystraszyła, poszłam do niej, przebrałam pieluchę i już spałyśmy razem do 8:40. W sumie nieźle, jak będzie tak spała przez jakiś czas to składamy jej łóżeczko. Minus jest taki, że w jej pokoju jest dość duże łóżko i musiałam koło niej się położyć żeby zasnęła, a do jej własnego łóżeczka ją po prostu wkładałam, wystarczyło chwilę posiedzieć obok i już spała. Nic to jednak przy fakcie że po raz pierwszy od baardzo długiego czasu spaliśmy z mężem przynajmniej pół nocy razem w swoim łóżku. I jeszcze sobie poczytałam przed snem

, bo Emma zawsze zasypia przy zgaszonym świetle, więc o czytaniu nie było mowy.
I na dodatek, moja córka, po raz pierwszy pozwoliła mi zrobić z siebie dziewczynkę poprzez ufryzowanie i...oto efekt
Pojechaliśmy na zakupy do miasta oddalonego od nas jakieś 90 km, spędziliśmy tam pół dnia szukając okazji na wyprzedażach, a Emma cały czas w kitkach

Ale mi się na nią fajnie patrzyło
