• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Katjuszko mi przy obu ciazach mowili, ze dziwnie nisko mam brzuch, ze na bank szybko urodze i co......starszy 2 dni po terminie, mlodszy 19 przed ale to olanowane cc bylo.


Nie no ja wiem, że to różnie bywa, samej mi się tak wydawało, ale jakoś to wypieralam ;-)

No nic, jeszcze 6 tyg do terminu wiec niech się za bardzo nie spieszy ;-) i tak za jakiekolwiek przygotowania wezmę się dopiero od przyszłego tygodnia, więc musi siedzieć spokojnie :-D
 
reklama
Agunia - jakoś dajemy radę. Ważne, że F nie zeszło na oskrzela i tylko na samym katarze sie skończyło. Myśle , że do Sylwestra sie ogarniemy.

Katjuszka - niech sobie Z siedzi spokojniutko jeszcze z 5 tygodni. A jak K sie czuje ?
 
Katjuszka - biedne Wy! Oby lekarz wreszcie coś doradził!

Edysiek, Madzikm - super córcie! Ja dziś widziałam tak śliczne sukienki w H&M że aż łezka w oku się zakręciła jak sobie pomyślałam że swoją córeczkę bym tak ubrała. A tu lipa ;-)

Agunia - no to Ci synuś dorasta, niedługo pyskować zacznie.

Mika - zdrowia.

U nas planów na Sylwestra brak. Nawet może opieka by się znalazła ale co potem? Wrócimy rano a tu od 7 nie będzie zmiłuj i co wtedy. Ja ledwo daję radę jak powiedzmy wyspana jestem. A tak pewnie po nieprzespanej kompletnie nocy cały tydzień bym do tylu chodziła.
 
Madzikm, Edysiek słodkie dziewczyny :)

Katjuszka zdrówka dla K. Oby jutro wszystko się wyjaśniło.

Agunia fajnie, że J. Tak nawija. Ja jednak cieszę się, że Młoda jeszcze w miarę cicho, bo brat nawija jak opętany ;)

Ja przez ostatnie 5 dni brałam antybiotyk, a wczoraj mnoe wysypało na brzuchu :/ niby nie swędzi, ale poszłam dziś do lekarza z tym. Dała jakieś tabletki, a przy okazji zmierzyła ciśnienie i wyszło za wysokie. Teraz mam przez tydzień mierzyć 2 razy dziennie i notować. :D

Sylwestra spędzam w piżamie z jakimś kanałem w tv o ile nie zasnę jak w zeszłym roku. ;) chociaż po ostatnich hukach w święta zapowiada się ciężka noc.
 
Melduję się.
Przyznam że czytałam Was dzisiaj ale nie miałam siły odpisywać. Wykończyły mnie te Święta, ledwo żyję ale to chyba jak większość z Was:-p

Edysiek, Madzikm piękne dziewczyny:)

Katjuszko współczuję strasznie i oby drugie dziecię Ci wynagrodziło te nieprzespane noce u K:tak:

Któraś pytała o plany na Sylwestra. My nigdzie nie idziemy, może przyjdą do nas znajomi ale to wtedy K będzie sobie spał w domku pod kamerką a my się będziemy gościć w biurze męża w podwórku. Chociaż chyba gnuśnieję bo na chwilę obecną po prostu poszłabym spać po 22:wink:

Agunia K też nawija jak najęty. Skleca takie mini zdania i aż się boję co to będzie jak się rozkręci:-p

Nie pamiętam już co i komu ale jeszcze życzę zdrówka dla chorowitków
 
Meldujemy sie z Karpacza :) Dzis od rana mrozi u nas :)
Katjuszko trzymam kciuki za wizytę dzisiaj i oby pomogli Wam.
Dla reszty chorowitkow zdrowka i jeszcze raz zdrowka.

Mój synek też już nieźle nawija i niestety zaczyna się kłócić, co jest mega zabawne czasami. Wczoraj byliśmy się spotkać ze znajomymi, których córka jest 3 miesiące młodsza i nic jeszcze nie mówi. Koleżanka nakrecila się moim zdanien bez sensu bo każdy bobas jest inny :) Mam koleżankę, której syn nie mowil do 4 lat a teraz buzia mu sie nie zamyka.
Uciekam na sniadanko.
 
Witam :-) :)
Moje dziewczyny kichają i kaszlą. Pewnie się zaraziły jak byłyśmy w święta u mojego brata, bo tam wszyscy byli chorzy.
Pierwsza zasmarkana noc za nami i nie było tak źle, poza samym zasypianiem, które trwało ponad godzinę. Oby nie było gorzej :blink:

Madzik udanego wyjścia do kina.
Ancona moja ciągle rusza choinkę, do tego kot na nią ciągle włazi. W niedzielę znowu leciała. Dobrze, że większość bombek jest plastikowa.
Katjuszka jak dzisiaj?
Maleństwo niech jeszcze posiedzi trochę w brzuchu.
Moja tak samo gada ciągle po swojemu. Albo właśnie sylabami. "Ko" to u niej kot, kotlet i kocham :-D Chociaż potrafi powiedzieć kot, ale po co jak można ko-ko.

Myszka udanego wypoczynku. A skąd Ty jesteś? Ja do Karpacza mam całkiem blisko i od czasu do czasu robimy wypad na Śnieżkę. Może wkrótce i z Kinią się wybierzemy. Z tym, że my tylko letnią porą w góry się wybieramy.
 
Noc tragiczna. Młoda się kręciła jak korkociąg, dopiero po 4 po nurofenie w miarę zasnęła. Wstała przed chwilą chwilą, bo wczoraj poszła spać o 22 przez ta drzemkę o 17.. wygląda ok, ale dalej jak się wody napije to kaszle i poplakuje.. no nic, zbadamy się i zobaczymy.. tylko znowu ten stres z lekarzem :-( ona dostaje po prostu wariacji i histerii.. a ja białej gorączki. Dobrze, że z nianią idę to będzie ją trzymać bo ja autentycznie mam z tym problem, żeby ją utrzymać.

Edysiek to K ma identycznie. Tez kot, kon powie. Kon mówi zawsze całe, a kot raz tak raz tak. Mówi kilka dłuższych wyrazów po swojemu i mniej więcej wiadomo co znaczą, typu kompom czyli kąpiel. Temp czyli temperatura. Nie ma. Niania. Bomba. I gogobom ale nad tym od kilku dni się zastanawiamy i nie wiemy co to ;-)
 
Edysiek - zdrowia dla dziewczynek, oby to tylko przeziębienie i nie rozwinęło się w nic poważniejszego.
Kinem zamierzam się bardzo cieszyć, tylko telefon muszę mieć włączony, oby szwagierka nie musiała wykorzystać tego faktu ;)
Kingę zamierzacie przenieść do pokoju starszej? Jak A się na to zapatruje? To już w miarę duża dziewczynka, pewnie ma swoje sprawy, tajemnice i koleżanki, obecność młodszej siostry nie będzie przeszkodą?

Katjuszkooo - czekam na relację po wizycie

Myszko - bawcie się dobrze

Milenko - E ma bardzo cienkie włosy , mam nadzieję, że z wiekiem się jej wzmocnią
 
reklama
Katjuszko daj znać jak po lekarzu.

U nas też chłopcy cały czas kaszlą starszy nawet w dzień a mały raczej w nocy dzisiaj znowu o 23.00 inhalacje z pulmicortu robiłam bo zasnąć nie mógł a rano wstał i trochę mu coś rzęzi ale tak to nie widać po nim choroby.
Dzisiaj na minusie a ja muszę do banku pójść i trochę się boję żeby bardziej H nie zaszkodzić. Normalnie mam już dość tego chorowania :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry