• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

reklama
Madzik, my po przeprowadzce też obsiedlilismy od razu O. w swoim pokoju i na początku miałam wyrzuty sumienia że jak tak można dziecko porzucić itp.
U nas zdarzyło się już kilka nocy bez pobudki, ale raczej norma jest ze że 2 razy się Budzi. Ale biorąc pod uwagę że przez pierwszy rok życia robił to mniej więcej co 45 minut, to nie śmiem narzekać na obecny stan rzeczy.
 
U nas też -7

Madzik wstala? Działasz na mnie motywująco, właśnie miałam w nocy przemyślenia czy młodej samej nie zacząć zostawiać jak juz się skończy ta jej choroba..

No i ja dalej jestem w czarnej... młoda dwa razy tak się kaszlem zanosila takim plytkim w nocy ze syrop szedł w ruch. Tylko pytam skąd skoro osluchowo czysto, bez kataru?
Do tego jeczala pół nocy tak ze w zasadzie poszliśmy porządnie spać o 2. Po nurofenie i tonie maści.
Ponieważ ja oddychać nie mogę to wstałam...a ona nadal śpi..

Jeszcze m mnie wczoraj dobił, bo będąc osoba która nie widzi nawet jak z blondu zrobię rudy zapytał czemu mi tak brzuch wisi... ja pitole

Wstala.. zobaczymy w jakim stanie będzie.. ehh

Loka Ty się przyznaj, że wróciłas nie dlatego że nagle masz czas tylko dlatego, że w końcu wątek znalazłaś ;-) żartuje oczywiście, fajnie, że wróciłas

Edysiek jak po imprezie? I jak dziewczyny?
A dobrze wychowana to i siostrę kocha :-) poza tym to już jest taka różnica wieku, że się instynkt opiekuńczy włącza

Zuzanka jesteś gdzieś? Jak Ty się czujesz?

Auliya wsiakla... co u Was??

Madziolina tez wsiakla
 
reklama
MADZIKM haha,Emma chciała się uwolnić od rodziców i dobrze jej samej,super.

KATJUSZKA współczuję,aż nie do uwierzenia że zęby potrafię takie cuda robić,oby to tylko zęby a nie jakas infekcja ukryta albo coś.

TRUSKAWKOWA u mnie -6 a rano jak m wychodził było -10,szkoda ze śniegu nie ma tylko przerazliwie zimny wiatr.

EDYSIEK i tak jesteś w lepszej sytuacji bo moja pójdzie do pokoju z bratem,pół nastolatek i przedszkolanka to może być wybuchowa mieszanka,dlatego się nie bedę śpieszyć z przenosinami.Swoje pokoje będę mieć jak wróce do pracy i będe pracować na spłątę kredytu,czyli za jakieś 5lat.Bo czeka nas robienie pokoju z pomieszczenia gospodarczego czyli inwestycja na jakieś 50tyś

DJMKA teoria z zębami jest jak z zatokami,według medycyny dzieci poniżej 3r nie mają zatok a moja ma na 99%zapchane zatoki.Ty pisałaś o jakiś kropelkach na zatoki,sinupret chyba?używałąś ich?

My do lekarza nie poszliśmy,nie ma gorączki,kaszel sporadycznie tylko ten nos furczący a raczej zatoki,w nowy rok bede u kuzynki to poproszę zeby ją osłuchałą i oglądła bo jest lekarzem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry