• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

U nas nigdy nie było specjalnych zaleceń po szczepieniach, na dwór wychodziliśmy normalnie.

Madzik współczuję nocy. Moja wstała przed 5, wywaliłam ją z ojcem do drugiego pokoju.
 
reklama
Ancona - jedyne co spałam do teraz to od 24:30 do 2:40 :(
Mała wierci się koło mnie, masuję jej łydkę bo wepchnęła mi nogę pod pachę.
Cały czas mam nadzieję, że coś się jeszcze prześpię.
 
Viltutti nam kazali tylko miejsce szczepienia chronić przed słońcem, to masz z głowy i na spacer weź wózek bo pewnie nóżka boli i żeby nie nadwyrezyl.

Madzikm współczuję nocki, moja wstała po 6 dałam mleko i spaliśmy do 7.3

Katjuszka rodzisz? To twoje ulubione pytanie na pewno heh

Moja od rana wyciąga inne ciuchy i sie przebiera albo mi każe pomagać, katalog z kosmetykami też już oglądała, co z niej wyrośnie :oo2:
Ale z jednym dzieckiem to jest luz, wieczór koniec laby heh
 
Ostatnia edycja:
Milenka:rofl2: muszę Cię rozczarować, nie ;-)

A Milenka skądś przykład bierze odnośnie ubrań i kosmetyków :cool2: mojej to nie rusza tak jak i mnie..

K wstała przed 7. Ostatnio nocnik stał się utrapieniem bo ona jak prawdziwy facet chce rano na nocnik. Robi sobie jeden i dwa oglądając książkę. Oczywiście w doborowym towarzystwie wkur**** mamusi...
 
Viltutti - zawsze mnie po szczepieniu uczulali, że jakby wystąpiła temperatura to siedzieć w domu a jak nie ma to funkcjonować normalnie.

Ja w związku z sezonem "nie mam co na siebie ubrać" zrobiłam nalot na Nexta online [emoji854]i dla F kupiłam tylko jedna koszulkę [emoji106]zaczyna matka mądrzeć !

Kupiłam F nakładkę na wc i uskuteczniamy seanse książeczkowe w kibelku. Raz udało sie siku złapać ale to czysty przypadek, na bank zrobił to nieświadomie chociaż jak sikał to patrzył w dół i sie śmiał.
 
Ostatnia edycja:
Viltutti pytałam o to po szczepieniu. W dniu szczepienia nie należy wychodzić, a później już można.

Madzikm możemy się wymienić na stopy. Julek chłop to mu to nie powinno przeszkadzać, a E musi mieć piękną, zgrabną, małą stópkę.

Milenka strojnisia Ci rośnie.

Katjuszka przynajmniej macie to z głowy (albo i innych części ciała) na resztę dnia ;-) ;) No i zdradź mi tajemnicę czy znalazłaś w końcu jakiś cudowny środek na zatoki, bo chyba oszaleję.
 
Viltutti pytałam o to po szczepieniu. W dniu szczepienia nie należy wychodzić, a później już można.

Madzikm możemy się wymienić na stopy. Julek chłop to mu to nie powinno przeszkadzać, a E musi mieć piękną, zgrabną, małą stópkę.

Milenka strojnisia Ci rośnie.

Katjuszka przynajmniej macie to z głowy (albo i innych części ciała) na resztę dnia ;-) ;) No i zdradź mi tajemnicę czy znalazłaś w końcu jakiś cudowny środek na zatoki, bo chyba oszaleję.

Co Ty, nie mamy tego z głowy, bo np wczoraj były 4 dwójki. Zazwyczaj są dwie trzy.

Lekki katar mam cały czas. Zjadłam sinupret przez tydzień 3 razy po 2 tabletki. Do tego miałam już na receptę coś na ściąganie z góry: mukofluid i krople najpierw buderhin a potem nasivin. Niby nasivin zabroniony, ale i gin i internista kazali ;-) sinupret w ciąży można. Trzeba tylko dużo pić.
 
Agunia ja polecam sinupret krople mi zatoki przeszły po nim, rób inhalacje z soli fizjologiczne , jak naturalny antybiotyk działa czosnek powoli rozgryzany no i dużo herbatki z miodem i cytryna.
 
reklama
O ile normalnie robie inhalacje to w ciąży nie dałam rady. Tak jakbym się przewentylowala.. kręcenia w głowie itp. Pewnie by mi to pomogło, ale wolałam nie ryzykować :-( a sinupret w kroplach ochyda ;-) choć K tak jak M od Milenki się nawet nie skrzywila ;-) narkomanki małe ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry