Ancona - pewnie przyjdzie Ci się rozmówić z opieką społeczną
Emma dwa dni temu, wyciągnęła się jak długa stojąc na palcach i sięgnęła po męża telefon leżący na kominku. Chwyciła go tylko końcówkami palców więc telefon spadł, po drodze zahaczając o Emmy twarz i podbijając jej oko

. Na szczęście oprócz śliwki pod okiem nie ma więcej straty bo twarz Emmy skutecznie wyhamowała upadek telefonu
Opowiem wam coś śmiesznego
Pojechaliśmy dziś do centrum handlowego głównie żeby iść do jednego sklepu, popularnie przez nas zwanego Penisem, jest dość tani, wprawdzie rzeczy są niezbyt dobrej jakości ale co roku, mniej więcej o tej porze, rzucają takie buty na lato, płócienne, na słomkowej podeszwie, w cenach od 3€ do max 7€, więc co roku kupuję ze trzy pary i mam na sezon.
Więc przymierzam buty i okiem zahaczam, że są takie trzewiki za kostkę wiosenno/jesienne na wyprzedaży, wzięłam parę do przymierzenia, patrzę jakiś papier w środku lata, sięgam i wyciągam 5€

Mówię do męża: Ty patrz co w bucie znalazłam. Po czym wkładam stopę, i coś mnie gniecie. A tam jeszcze 4.5€ w drobnych

Trzeba było widzieć męża który chodził i dyskretnie zaczął w damskie buty zaglądać

W ten sposób, koszt czterech par butów zredukował się do 9.5€
