• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

.::: Mamusie kwiecień 2014:::.

Agunia dba synuś o mamusię :)

Truskawkowa o widzisz jak już kombinuje :) mojego jak brzuch rano boli to wiadomo że iść nie chce ale ze mną nie ma tak łatwo ;)

U nas coś się święci bo dziecka nie poznaję rano wstał i przez godzinę siedział na kolanach przytulony, później poszliśmy na miasto to trochę szedł nóżkami później włożyłam go do wózka i był nadzwyczaj grzeczny hmm? Jak wracaliśmy to zasnął, z wózkiem wniosłam go do mieszkania i dalej śpi :confused: Jednak wolę moje rozbrykane dziecko przynajmniej wiem że wszystko ok a tak to się martwię..
 
reklama
Truskawkowa - a może coś sie wydarzyło w przedszkolu, ktoś mu coś powiedział albo uderzył i stąd te wymioty bo sie stresuje i boi.

Agunia - faktycznie pasowałoby walnąć tą rybą o ladę . Julek oczywiście wymiata.

Ancona - jak F sie zachowuje inaczej niż na codzień to zawsze mam wizje jakieś choroby. Moze u Was poprostu zmęczenie materiału.
 
U mas noc tez bez szału, kilka na szczęście krótkich pobudek.
Agunia jesli masz sily i paragon to jedz i pokaz im jakie swieze ryby sprzedaja. A J. dba o mile zapachy w domu :-)
U nas Mlody od poczatku wycwiczyl paluch wskazujacy :-) a jak tata wstaje rano do pracy to po otworzeniu oczu otrzymuje instrukcje "sio sio myc"
 
Milenka dzięki, zaraz pójdziemy do apteki kupić, myślałam że jeszcze mam Groprinosin ale się skończył a H dzisiaj jak nie H apatyczny i marudny. Daję mu narazie tylko zyrtec i cebion ale to codziennie dostaje. Dobrze pogoda ładna to można wyjść bo z takim marudą kota można dostać.
 
Ancona obserwuj go, bo to faktycznie podejrzane.

My w piaskownicy obowiązkowo siedzimy na każdym spacerze.

Gdybym się wczoraj zorientowała z tą rybą to bym pojechała z mordą, a dzisiaj to już musztarda po obiedzie. Ale mam teraz nauczkę i zanim coś kupię będę porządnie oglądać. No i rybę będę kupować w niedalekim sklepiku rybnym, bo za ładny kawałek świeżego mietusa zapłaciłam dziś 11 zł.
 
tak w ramach polityki:laugh2:
12688170_1066810456718517_2040997110681509545_n.jpg
 
Ksieciuniu jeszcze chrapie a ja delektuje się ciepłą herbatka :)
AguniaGr cierpliwości to fakt baardzo potrzeba przy tak energicznych dwulatkach.Chyba skup otworze :) "Skupie cierpliwość w każdej ilości" :) hi hi hi.
Mam tylko nadzieje, że dziś też pogoda dopisze i na podwórku czas spędzimy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry