Agunia dba synuś o mamusię 
Truskawkowa o widzisz jak już kombinuje
mojego jak brzuch rano boli to wiadomo że iść nie chce ale ze mną nie ma tak łatwo 
U nas coś się święci bo dziecka nie poznaję rano wstał i przez godzinę siedział na kolanach przytulony, później poszliśmy na miasto to trochę szedł nóżkami później włożyłam go do wózka i był nadzwyczaj grzeczny hmm? Jak wracaliśmy to zasnął, z wózkiem wniosłam go do mieszkania i dalej śpi
Jednak wolę moje rozbrykane dziecko przynajmniej wiem że wszystko ok a tak to się martwię..
Truskawkowa o widzisz jak już kombinuje
U nas coś się święci bo dziecka nie poznaję rano wstał i przez godzinę siedział na kolanach przytulony, później poszliśmy na miasto to trochę szedł nóżkami później włożyłam go do wózka i był nadzwyczaj grzeczny hmm? Jak wracaliśmy to zasnął, z wózkiem wniosłam go do mieszkania i dalej śpi
Jednak wolę moje rozbrykane dziecko przynajmniej wiem że wszystko ok a tak to się martwię..