Hej
Przepraszam, że spóźnione, i na dodatek grupowo, ale jak najbardziej szczere życzenia urodzinowe dla Milenki i chłopaków O i J

niech zawsze im dopisują humory, dobre zdrowie i grzeczni rodzice
Ja króciutko tylko, czemu mnie mało ostatnio. Mąż miał wizytę we wtorek u chirurga po której go zatrzymali w szpitalu i miał zabieg. Nic groźnego, ale biedak nie może za bardzo siedzieć (zabieg w tych rejonach) ma silne środki przeciwbólowe i antybiotyki, po których kręci mu się w głowie, gwiżdże w uszach i jest mu niedobrze. Wzięłam wolne z pracy, codziennie zawożę go do szpitala na zmiany opatrunków (ma zakaz prowadzenia samochodu), a tak od rana do wieczora z Emmą, która nie rozumie, że po tacie nie można teraz skakać, ani czemu tata nie bierze na ręce, więc ją zajmuję jak mogę, żeby dała mężowi spokój, aż mu się nie polepszy.
Ogólnie mało czasu i padam.
Dziś olałam prasowanie na rzecz drzemki z Emmą

Zbawienna godzina snu
