Kurcze chyba sie zarazilam od tesciowej. Kicham od poludnia, kreci mnie w nosie i zaczyna mi sie katar. I troche pokasluje. Wzielam juz witaminki i wypilam herbate z miodem i cytryna no i zobaczymy jak bedzie jutro.
Dziewczynki czy wy juz sie zastanawialyscie w czym bedziecie chodzily zima? Chodzi mi o kurtke lub plaszczyk. Ja teraz wyciagnelam jesienna kurtke i powoli zaczyna mi byc ciasno. Na zime mialam korzuszek, ale. W niego to juz na pewno sie nie zmieszcze szczegolnie ze brzuszek coraz wiekszy bedzie. A biorac pod uwage nasze pogody to i do samego porodu mozemy potrzebowac jakis cieplych okryc. Tylko kurcze nie chce wydawac na to kupy kasy szczegolnie ze moze mi sie juz wiecej nie przydac. Nie wiem czy nie poszukac czegos uzywanego. Tylko sama nie wiem czy chce jakis plaszczyk ciazowy, czy poprostu luzniejsza kurtke.
Dziewczynki czy wy juz sie zastanawialyscie w czym bedziecie chodzily zima? Chodzi mi o kurtke lub plaszczyk. Ja teraz wyciagnelam jesienna kurtke i powoli zaczyna mi byc ciasno. Na zime mialam korzuszek, ale. W niego to juz na pewno sie nie zmieszcze szczegolnie ze brzuszek coraz wiekszy bedzie. A biorac pod uwage nasze pogody to i do samego porodu mozemy potrzebowac jakis cieplych okryc. Tylko kurcze nie chce wydawac na to kupy kasy szczegolnie ze moze mi sie juz wiecej nie przydac. Nie wiem czy nie poszukac czegos uzywanego. Tylko sama nie wiem czy chce jakis plaszczyk ciazowy, czy poprostu luzniejsza kurtke.
)
Ja mam o tyle szczęście, że u mnie w Legnicy jest taki jeden lumpeks, ale dziewczyny.. w poniedziałek jak jest dostawa towaru to jest tyle ludzi.. i kobiet i mężczyzn że MA SA KRA, w ten poniedziałek byłam o 10 rano to było chyba z 50 osób, więcej niż po sklepach w galerii chodzi. Ale fakt ciuszki mają piękne, zadbane, niejednokrotnie kupiłam coś jeszcze z metką, widać że wcale nie używane, dobrych firm i marek, widziałam świetne nieużywane dżinsy ciążowe, a płaszcze.... no cudo, wybór przeogromny. Także polecam poszperać u siebie w miastach