Agunia to ja też ten poradnik poproszę. Dziś melisa poszła w ruch. Tzn ja wypiłam bo już nie dałam rady. Niania poszła do domu, a k biegnąc z ogródka na nocnik wywalila się w salonie w nowych butach i zrobiła koncert na 20 min. Z była po drzemce wiec dołączyła dopiero po 5 min. Czyli ona wyla 15. Koszmar. Jak tylko K zacznie się drzec to Z od razu dołącza.
Pomidora kupiłam na takim placu ogrodniczym. Nie wiem jak to nazwać. Wiesz, tam gdzie się wszystkie rozsady, kwiatki, drzewka kupuje..
A rozsady proponowała mi jedna z niań w klubiku i powiem jej jutro żeby przywiozła to u rodziców wsadze.
Czy z koktajlowych można zrobić przetwory? Chodzi mi o takie słoiki na pomidorowke...